Obserwatorzy bloga

piątek, 1 lipca 2016

Pomadka i balsam ochronny do ust - La Chinata

 Ostatnie dwa produkty, które otrzymałam do przetestowania w ramach współpracy z firmą La Chinata to pomadka ochronna z oliwą virgen extra oraz balsam ochronny do ust :)


Balsam ochronny do ust Natural Edition
Balsam ochronny do ust na bazie ekologicznej oliwy z oliwek virgen extra koi i odżywia skórę ust oraz chroni przed niekorzystnymi czynnikami. Błyskawicznie przywraca miękkość i zdrowy wygląd. Chroni przed fotostarzeniem. Zawiera filtr SPF8.
Wiatr, chłód, suchość oraz słońce szkodzą delikatnej skórze naszych ust. Stosując balsam ochronny do ust, tworzymy barierę ochronną przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi. Balsam zapobiega utracie wilgotności, przynosi natychmiastową ulgę spierzchniętym wargom i regeneruje, a dzięki filtrowi SPF8 chroni skórę przed fotostarzeniem.
Nanosić bezpośrednio lub opuszkami palców, gdy zaistnieje potrzeba oraz zawsze przy ekspozycji na słońce, nawet zimą. Warto mieć go zawsze pod ręką w domu, w pracy, a zwłaszcza wychodząc na powietrze.


Pomadka ochronna z oliwą virgen extra
Pomadka ochronna z oliwą z oliwek virgen extra doskonale nawilża, jest wodoodporna i nie pozostawia tłustego filmu. Zalecana szczególnie na słońce, wiatr i ekstremalne warunki atmosferyczne.
Skóra ust regeneruje się cztery razy szybciej niż skóra reszty ciała, dlatego też szybciej się odwadnia i jest bardziej wrażliwa na drobne nawet zmiany pogody oraz zmiany w diecie lub zdrowiu.
Choć szczególnie narażona na działanie niekorzystnych czynników w miesiącach zimowych, delikatna skóra usta wymaga pielęgnacji i ochrony także latem ze względu na negatywny wpływ promieni słonecznych. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni powinni dbać o usta przez cały rok. Pomadka ochronna La Chinata zawiera filtr SPF15.


Moja Opinia : 

Balsam znajduje się w plastikowej tubce z dzióbkiem oraz nakrętką. Ma on postać bezbarwnego żelu z odcieniem zieleni. Na zdjęciu jednak kolor produktu nie został uchwycony. Ma on bardzo ładny zapach. Jest lekko tłusty i po nałożeniu pozostawia na ustach delikatną warstwę. Zapewnia im uczucie miękkości, a w przypadku regularnego stosowania odżywia je i nawilża. Pomadka ochronna ma podobne działanie, dlatego zdecydowałam się na równoczesną recenzję tych dwóch produktów. Pomadka znajduje się w innej postaci. Jest to odkręcany sztyft o lekko oliwkowym zabarwieniu. Osobiście preferuję kosmetyki do ust, które dostępne są w takiej właśnie formie. W tym przypadku zapach również jest całkiem przyjemny. Pomadka pozostawia na ustach ochronny, w niczym nie przeszkadzający film. Nadaje im delikatny blask, miękkość i gładkość. Dobrze radzi sobie z nawilżeniem i odżywieniem nawet wysuszonych ust. 

czwartek, 30 czerwca 2016

Kosmetyki od La Chinata :)

Tym razem przychodzę do Was ze zbiorczą recenzją niektórych produktów, które otrzymałam w ramach współpracy z firmą La Chinata :)


Mleczko do ciała Natural Edition
Mleczko do ciała Natural Edition na bazie ekologicznej oliwy z oliwek virgen extra, wyciągu z liści drzewa oliwnego i wód termalnych chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi, nawilża ją, regeneruje i przywraca jędrność. Oliwa z oliwek virgen extra       i gliceryna zapewniają ochronę skóry przed czynnikami zewnętrznymi, odpowiednie nawilżenie i utrzymanie prawidłowej struktury skóry właściwej, ułatwiając także jej regenerację. Skóra zyskuje jędrność, jedwabistość w dotyku, przyjemny zapach i uczucie świeżości.
Mleczko szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu.
Stosować codziennie lub zawsze, gdy skóra jest sucha, napięta lub podrażniona. Delikatnie wmasować, aby ułatwić wchłanianie. Dla lepszego efektu przed użyciem mleczka wykonać peeling mydłem peelingującym La Chinata Natural Edition.

Moja Opinia : Opakowaniem mleczka jest mała, plastikowa buteleczka z nakrętką. Jego konsystencja jest niezbyt gęsta, lekko płynna. Produkt ma bardzo ładny i przyjemny zapach. Łatwo się rozprowadza i faktycznie nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Nawilża ją na długi czas i zapewnia uczucie miękkiej oraz gładkiej skóry.


Delikatny szampon Natural Edition 
Szampon na bazie oliwy z oliwek virgen extra, ekstraktu z liścia oliwnego i wód termalnych delikatnie myje dbając o włosy i skórę głowy, chroni cebulki włosa. Dzięki właściwościom ochronnym keratyny oraz wzmacniającym hydrolizatu protein jedwabiu włosy są lśniące i pełne witalności.
Nałożyć na wilgotne włosy, delikatnie wmasować i dokładnie spłukać. W razie potrzeby nałożyć szampon ponownie i powtórzyć zabieg. Spłukac obficie wodą. Dla lepszego rezultatu i uzyskania lepszego efektu nałożyć odżywkę do włosów Natural Edition na bazie oliwy z oliwek extra virgen, oleju z kiełków pszenicy i witaminy D.
Do każdego rodzaju włosów, można stosować codziennie.

Moja Opinia : Szampon znajduje się w takim samym jak mleczko i żel pod prysznic opakowaniu. Jego konsystencja jest płynna, a kolor złoty. Po kilku użyciach mogę stwierdzić, że szampon jest łagodny dla włosów i skóry głowy - jak do tej pory nie zdążył jej wysuszyć i nie spowodował u mnie łupieżu, co często się zdarza. Pozostawił włosy miękkie i gładkie w dotyku. Dodatkowo, po zastosowaniu szamponu moje włosy mniej się puszyły i łatwiej rozczesywały.


 Żel pod prysznic i do kąpieli Natural Edition
Żel pod prysznic i do kąpieli na bazie ekologicznej oliwy z oliwek virgen extra, ekstraktu z liści drzewa oliwnego i wód termalnych. Regeneruje skórę i przywraca jej naturalny poziom nawilżenia.
Dzięki glicerynie i oliwie virgen extra skóra jest odpowiednio nawilżona. Hamamelis, rozmaryn, melisa o naturalnych właściwościach oczyszczających chronią skórę przywracając naturalną równowagę. Dzięki naszemu żelowi Twoja skóra będzie czysta i zdrowa.
Polecany do codziennego użycia, do kąpieli lub pod prysznic. Nałożyć potrzebną ilość na wilgotną skórę i masować w celu powstania piany. Następnie, dla uzyskania lepszego efektu wmasować mleczko do ciała La Chinata Natural Edition lub intensywny olejek do ciała z aloesem, olejem arganowym i dziką różą.
Nasz żel można stosować do mycia nawet najbardziej wrażliwej skóry, gdyż nie powoduje przesuszenia ani podrażnień. Pozostawia na skórze naturalny, świeży zapach.

Moja Opinia : Opakowanie wciąż takie samo. Konsystencja bardziej gęsta niż w przypadku szamponu, a kolor - ten sam. Żel ma bardzo przyjemny zapach, który utrzymuje się na ciele przez dłuższy czas. Dobrze się pieni. Świetnie oczyszcza i odświeża skórę, pozostawiając ją miękką i nawilżoną.


Mydełko z oliwą z oliwek virgen extra
Dzięki naturalnym składnikom i tradycyjnej metodzie produkcji nasze mydło ma szczególnie dobroczynny wpływ na skórę delikatną. Nie wysusza skóry i przeciwdziała odwadniającemu działaniu wapna zawartego w wodzie.
Produkując nasze mydło z dodatkiem oliwy z oliwek virgen extra, podtrzymujemy śródziemnomorską tradycję wykorzystywania wszystkich zalet oliwy z oliwek. Naturalne mydło jest łagodne dla skóry i łatwo ulega biodegradacji. Oliwa z oliwek virgen extra nadaje mu właściwości nawilżające, tonizujące i ochronne.

Moja Opinia : Mydełko o masie netto 20g jest zapakowane w foliowe opakowanie. Jest ono małe, okrągłe, ma jakby jasno zielony, oliwkowy kolor. Mydełko ma całkiem ładny, przyjemny zapach. Także dobrze się pieni. Dobrze radzi sobie z oczyszczaniem skóry. Sprawia, że staje się ona świeża, ładnie pachnąca i mniej błyszcząca. Co bardzo ważne, nie wysusza jej. 

Krem odżywczy Resibo :)

 Ostatnim produktem otrzymanym w ramach współpracy z firmą Resibo jest krem odżywczy :)


Od Producenta :

Krem odżywczy to bogata kompozycja składników, która regeneruje naskórek, doskonale odżywia i wygładza zmarszczki. Zawiera ekstrakt z niebiesko-zielonych alg, który działa jak naturalny retinoid, wygładza i zagęszcza. Działanie przeciwzmarszczkowe alg, dopełniają kolejne efektywne koncentraty: olej z orzecha brazylijskiego, olej z pestek moreli oraz ekstrakt z pomidora, bogaty w likopen – razem dostarczają dawkę witamin, aminokwasów i substancji odpowiedzialnych za jędrny i świeży wygląd skóry. Wyciąg z pomidora dodatkowo chroni skórę przed promieniowaniem słonecznym i zanieczyszczeniami środowiskowymi (jest w tym dwa razy skuteczniejszy niż beta-karoten). Skład uzupełniają substancje nawilżające: kwas hialuronowy, Aquaxtrem oraz oleje zimnotłoczone. Dzięki dodatku wyciągu z nasion dyni, krem łagodzi podrażnienia i koi wrażliwą skórę. Nasz krem to prawdziwy opatrunek dla Twojej skóry. Krem odżywczy - Resibo kosmetyki organiczne - naturalne zdrowe kosmetyki.


Moja Opinia :

Opakowaniem kremu jest plastikowa butelka z pompką o pojemności 50ml. Konsystencja i kolor kremu odżywczego są takie same jak w przypadku kremu ultranawilżającego tej samej firmy, którego recenzję już opublikowałam. Również działania tego produktu jest podobne. Niewiele różni te dwa kremy. Produkt posiada całkiem ładny, subtelny zapach. Łatwo się rozprowadza. Nałożony w odpowiedniej ilości nie pozostawia na twarzy tłustej, nieprzyjemnej warstwy. Krem bardzo dobrze spełnia swoje zadanie. Świetnie nawilża i odżywia skórę. Pozostawia ją miękką i gładką w dotyku. Po aplikacji kremu twarz wygląda bardzo promiennie. Idealnie nadaje się pod makijaż. Myślę, że z pewnością mogę go polecić zwłaszcza osobom, które mają suchą skórę twarzy :)

wtorek, 28 czerwca 2016

Happy sun flower crackers - krakersy słonecznikowe Raw and Happy

 Tym razem mam dla Was recenzję ostatniego produktu otrzymanego w ramach współpracy z firmą Raw and Happy. Są to  Happy sun flower crackers, czyli krakersy słonecznikowe Happy :)


Od Producenta :

Wytrawne krakersy stworzone z kiełkowanych nasion  które są składnicą 
cennych minerałów enzymów i witamin. Wyprodukowane zgodnie z zasadami RAW Food. Wartościowa alternatywa dla chleba.


Moja Opinia :

W jednym opakowaniu, którym jest tekturowe pudełeczko znajduje się 6 sztuk krakersów. Wszystkie mają ciemny kolor. Nie są twarde, ale nie są także miękkie. W ich składzie, oprócz oczywiście ziaren słonecznika znajdziemy wiele innych dodatków : siemię lniane, sezam, rodzynki sułtańskie, macę, szałwię hiszpańską, amarantus, krystaliczną sól himalajską oraz zioła, takie jak czarnuszka, kminek, koper włoski i macierzanka. Te wszystkie składniki sprawiają, że krakersy zyskują naprawdę niepowtarzalny i nietypowy, dość gorzki smak, a w aromacie odrobinę przypominają mi zapach chleba. Charakteryzują się także wysoką zawartością błonnika - to aż 25g błonnika na 100g. Myślę, że warto sięgnąć po takie krakersy :)

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Gryczanki i batoniki bakaliowe Raw and Happy :)

 Przyszedł czas na recenzję kolejnych produktów otrzymanych w ramach współpracy z firmą Raw and Happy. Są to gryczanki miodowe i czekoladowe oraz trzy batoniki : orzechowy, pomarańczowy i żurawinowy :)



Od Producenta :

Gryczanki
Przekąska oparta o super zdrową kaszę gryczaną której w Gryczankach nadaliśmy nowy zaskakujący wymiar.

Batony bakaliowe
Naturalny wymiar słodyczy
stworzone zgodnie z zasadami RAW food, bez dodatku cukru,
zawierają wyłącznie składniki BIO




Moja Opinia : 

Testowanie słodyczy od Raw and Happy było dla mnie wielką przyjemnością. Bardzo dużą zaletą tych produktów jest to, że ich skład jest naturalny. Batoniki znajdują się w małych, kolorowych opakowaniach. Konsystencją i składem przypominają kulki Rawnello, które ostatnio recenzowałam. Chyba nie muszę wspominać o tym, że wszystkie trzy wersje batoników bardzo mi smakowały. Nie potrafię wybrać, który z nich był najlepszy. Gryczanki otrzymałam w wersji miodowej oraz czekoladowej. Znajdują się one w małych paczuszkach o pojemności 40g. Ich głównym składnikiem jest polska kasza gryczana. Gryczanki czekoladowe pachną bardzo kakaowo, bo to właśnie surowe kakao znajduje się w ich składzie, natomiast gryczanki miodowe pachną oczywiście miodem. Z taką przekąską nigdy wcześniej się nie spotkałam. Z ciekawością podeszłam do testowania gryczanek i bardzo pozytywnie zaskoczył mnie ich smak. Zarówno batoniki jak i gryczanki idealnie nadają się na zdrową przekąskę w ciągu dnia :)


niedziela, 26 czerwca 2016

Krem i pianka regenerujące do skóry podrażnionej - Red Pharma

 Przyszedł czas na dwa ostatnie produkty, które otrzymałam w ramach współpracy z firmą Red Pharma. Są to : krem regenerujący do skóry podrażnionej oraz pianka regenerująca do skóry wrażliwej i podrażnionej Calmapherol :)


Od Producenta :

Krem regenerujący do skóry podrażnionej

• regeneracja, odżywienie i pielęgnacja skóry: podrażnionej, zaczerwienionej, popękanej, swędzącej, skłonnej do alergii
• stany zapalne skóry np. liszaje, zajady, zadrapania i otarcia naskórka
• po zabiegach dermatologicznych i kosmetycznych np. depilacja, laser, oczyszczanie twarzy, peeling
• w zmianach atopowych skóry


Pianka regenerująca do skóry podrażnionej

• regeneracja, odżywienie i pielęgnacja skóry: podrażnionej, zaczerwienionej, popękanej, swędzącej, skłonnej do alergii 
• stany zapalne skóry np. liszaje, zajady, zadrapania i otarcia naskórka 
• po zabiegach dermatologicznych i kosmetycznych np. depilacja, laser, oczyszczanie twarzy, peeling, w zmianach atopowych skóry



Moja Opinia :

Zdecydowałam się na recenzję dwóch produktów naraz, ponieważ uważam, że ich działanie i cel stosowania jest podobny. Różnią się one głównie konsystencją oraz opakowaniem. Krem dostępny jest w aluminiowej tubce o pojemności 55ml z nakrętką, natomiast pianka znajduje się w aluminiowej butelce o pojemności 100ml z atomizerem. Do obydwu produktów została załączona ulotka. Krem ma biały kolor i dość gęstą konsystencję. Jego zapach to zapach przypominający maści lecznicze. Krem szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustego filmu. Pianką najpierw musimy wstrząsnąć a dopiero potem wydobywamy ją z atomizera właśnie w postaci białej pianki lub musu. Obydwa produkty spełniają swoje zadanie. Regularnie stosowane na skórę sprawiają, że staje się ona odżywiona i zregenerowana. Przede wszystkim łagodzą wszelkie podrażnienia, na przykład te spowodowane depilacją lub na skutek poparzeń słonecznych. Wtedy przynoszą skórze ulgę oraz ukojenie. Zaczerwienienia pojawiające się na skórze także zostają zredukowane. Podsumowując, uważam, że warto zwrócić uwagę na krem i piankę regenerujące do skóry podrażnionej Calmapherol, zwłaszcza w tym okresie - okresie letnim :)

sobota, 25 czerwca 2016

Polskie wino jabłkowe premium - Apple Paple

 Dzisiaj mam dla Was recenzję wina. W ramach współpracy z firmą Apple Paple otrzymałam do przetestowania wino jabłkowe premium :)


Od Producenta :

Apple Paple to pierwsze w Polsce wino jabłkowe zakwalifikowane do klasy premium („wino markowe” wg Ustawy o Winiarstwie). Produkowane tradycyjną metodą – bezpośrednio z jabłek, leżakowane 6 miesięcy.
100% naturalne, 100% z soków najlepszych odmian jabłek z jednego z najczystszych ekologicznie regionów Polski – Kujaw.
Apple Paple to wino wolności i słońca. Dlatego możemy napić się Apple Paple także jak wybornego wina schłodzonego do temperatury 10-15 °C i cieszyć się przy tym w pełni jego smakiem.
Apple Paple charakteryzuje się intensywnym owocowym aromatem z wyraźnymi nutami jabłka i ananasa. W smaku jest bardzo świeże, rześkie, lekkie i delikatne. Ma silny, niepowtarzalny charakter, smak niedający się porównać ani do cydrów, ani do win gronowych. 


Moja Opinia :

W butelce znajduje się 750ml wina. Oczywiście butelka jest szklana, zabezpieczona korkiem. Oryginalna i estetyczna etykieta utrzymana w czarno-białych kolorach przyciąga uwagę. Zawartość alkoholu to 11% vol. Ważną cechą wina jest to, że powstało ono z trzech odmian polskich jabłek : Szampion, Delikates oraz Gala, których zawartość wynosi 100%. Wino ma kolor żółty, można nawet powiedzieć, że złoty. Jest ono bardzo aromatyczne - po otworzeniu butelki można poczuć intensywny zapach jabłek zmieszany z alkoholem. Nie miałam jeszcze okazji pić wina jabłkowego. Bardzo lubię jednak wszelkie cydry jabłkowe i mimo tego, że wino to ma niepowtarzalny i nietypowy smak, to mogę je porównać do cydru, lecz niegazowanego. Smak jabłek oraz alkohol jest  w tym przypadku jednak bardziej wyczuwalny niż w cydrze. Zachęcam Was do wypróbowania tego właśnie wina. Myślę, że z pewnością znajdzie ono swoich zwolenników :)

piątek, 24 czerwca 2016

Krem pod oczy - Resibo :)

 W tym poście przedstawię Wam kolejny produkt, otrzymany w ramach współpracy z firmą Resibo. Jest to krem pod oczy :)


Od Producenta : 

To wyjątkowy produkt ze względu na swoje działanie, ale także przyjemność jaką daje samo używanie. Jest bardzo lekki, dzięki czemu świetnie sprawdza się pod makijażem. Pachnie delikatnie, kobieco, co wprowadza w dobry nastrój i motywuje do regularnego stosowania. Posiada wszechstronne działanie, daje efekty tam, gdzie ich oczekujemy. 
Nawilża – skóra pod oczami nie posiada gruczołów łojowych, dlatego jest pierwszym miejscem, na którym tworzą się zmarszczki. W tak małej buteleczce znajdziesz aż 15 składników, które wpływają na odpowiedni poziom nawilżenia skóry, m.in. olej arganowy, sezamowy czy wyciąg z korzenia rabarbaru. Wypycha zmarszczki od środka – głównym sprawcą tego efektu jest ekstrakt z żywicy indyjskiego drzewa Commiphora Mukul.
Redukuje cienie i obrzęki poprzez usprawnienie krążenia - dzięki wyciągowi z ruszczyka kolczastego i kofeinie. Natomiast ekstrakt ze skórki cytrynowej ma działanie udrażniające i przeciwobrzękowe – wzmacnia naczynia krwionośne i wspomaga ich przepuszczalność. Krem pod oczy - Resibo kosmetyki organiczne - naturalne zdrowe kosmetyki.


Opinia :

Testowaniem kremu zajęła się moja mama. Do przetestowania otrzymałam dwa opakowania produktu. W jednym opakowaniu, którym jest plastikowa butelka z pompką znajduje się 15ml kremu. Tak samo jak w przypadku pozostałych produktów Resibo drugim opakowaniem kremu jest tekturowa tubka. Posiada on bardzo delikatny, subtelny zapach. Jego konsystencja jest średnio gęsta, a kolor - biały. Krem szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustej, nieprzyjemnej warstwy. Regularne stosowanie produktu sprawia, że skóra pod oczami staje się odżywiona, odpowiednio nawilżona, bardziej jędrna i napięta. Cienie pod oczami są delikatnie rozjaśnione, a worki pod oczami mniej widoczne. Krem bardzo dobrze nadaje się pod makijaż. Obietnice producenta zostają spełnione - krem świetnie sprawdza się w swojej roli :)

Rawnello - Raw and Happy :)

 Tym razem przygotowałam dla Was recenzję Rawnello - słodyczy, które otrzymałam w ramach współpracy z firmą Raw and Happy :)


Od Producenta :

Odkryj naturalny wymiar słodyczy!
Zrobiliśmy dla Was te słodycze, bo.....sami lubimy jeść słodycze. Szukaliśmy sposobu, aby nasza dieta była smaczna, przyjemna i równocześnie zdrowa. Wiadomo, że orzechy, owoce i nasiona są skarbnicą cennych minerałów, enzymów i witamin. Dlatego tylko z nich robimy nasze produkty. Jakość i witalność naszych smakołyków gwarantuje również specjalny proces produkcji, zgodny z zasadami RAW FOOD, w temperaturze poniżej 460C. Smacznego!


Moja Opinia :

Otrzymałam do przetestowania dwie wersje smakowe : Łatwy orzech do zgryzienia oraz Migdały pod palmą. W skład pierwszej wersji wchodzą tylko nerkowce oraz daktyle suszone. Natomiast druga wersja składa się z daktyli, rodzynek, migdałów i obtoczone są w wiórkach kokosowych. Szczerze przyznam, że pokochałam te słodycze. Są bezglutenowe oraz w 100% naturalne. Nie zostały dodatkowo wzbogacone o cukier. Przede wszystkim smakują wspaniale. Są naturalnie słodkie, lekko orzechowe. Idealnie nadają się na przekąskę. Dodają energii na długi czas. Nie potrafię dokonać wyboru w kwestii tego, który rodzaj Rawnello jest lepszy, ponieważ ich smaki są zbliżone. Słodycze, które otrzymałam oraz ich smak zainspirowały mnie do stworzenia swoich własnych kuleczek i w ten sposób mogę cieszyć się nimi codziennie, dopóki się nie skończą :) Bardzo cieszę się z możliwości wypróbowania Rawnello i Was także do tego zachęcam :)


czwartek, 23 czerwca 2016

Energy Drink Komodo Zielone Jabłko :)

 Ponad tydzień temu, w ramach współpracy z firmą Komodo rozpoczęłam testowanie napojów energy drink Komodo Zielone Jabłko. Do przetestowania otrzymałam całą zgrzewkę, czyli 24 sztuki napoju :)


Od Producenta :

KOMODO Energy Drink to napój energetyzujący, zalecany przy intensywnym wysiłku fizycznym i psychicznym. Proponowany jest osobom prowadzącym aktywny tryb życia, sportowcom i kierowcom. Błyskawicznie poprawia koncentrację i wytrzymałość, a dzięki wysokiej zawartości witamin przyspiesza proces usuwania z organizmu toksyn.


Moja Opinia :

Napój znajduje się w typowym dla energetyków opakowaniu. Jest to puszka o pojemności 250ml z zawleczką. W sklepie możemy znaleźć różne wersje smakowe napoju. Ja otrzymałam energy drink o smaku zielonego jabłka. Na powyższym zdjęciu możecie zauważyć, że napój oczywiście jest gazowany, a jego kolor przypomina sok jabłkowy. Po otworzeniu puszki czuć intensywny aromat jabłek. Co pozytywnie mnie zaskoczyło, to obecność witamin : niacyny, kwasu pantotenowego, witaminy B6 oraz witaminy B12 w składzie. Przyznam szczerze, że rzadko kiedy piję tego rodzaju napoje. Nigdy nie uważałam ich za niezbędne w moim życiu, jednak z ciekawością podeszłam do testowania. W smaku oczywiście dominują jabłka, co odpowiadało mi i sprawiło, że doceniłam walory smakowe tych energetyków. Co do działania, to faktycznie po wypiciu całej puszki napoju otrzymałam duży zastrzyk energii. Akurat musiałam wykonać pewną dość ciężką dla mnie pracę i po spożyciu energetyka byłam bardziej zmotywowana i miałam więcej sił. Ten efekt nie trwał jednak długo, co mnie nie zaskoczyło, ponieważ tak właśnie działają napoje energetyczne. Później nastąpił spadek sił i poziom mojej energii zmalał. Myślę jednak, że od czasu do czasu można pozwolić sobie na wypicie takiego napoju :)

Balsam multiwitaminowy z liposomami Idravitae Active - Red Pharma

 Dzisiaj zapraszam Was na recenzję produktu otrzymanego w ramach współpracy z firmą Red Pharma. Jest to Balsam multiwitaminowy z liposomami Idravitae Active :)


Od Producenta :

PRZEBADANE DERMATOLOGICZNIE. Nie zawiera substancji zapachowych i barwników. Nie zawiera parabenów.
Nie stosować u dzieci poniżej 3. roku życia.
 W przypadku stosowania produktów z witaminą A wzrasta wrażliwość skóry na słońce – należy stosować odpowiednią ochronę przeciwsłoneczną.
 Witaminy zawarte w preparacie w odpowiednich formach i stężeniach skutecznie zapobiegają negatywnym procesom, które zachodzą w skórze. Korzystnie wpływają zarówno na jej zdrowie i wygląd.

Jak działa na skórę witamina A:
  • jest niezbędna do regeneracji komórek w warstwie podstawnej naskórka
  • poprawia strukturę warstwy rogowej, a tym samym wzmacnia funkcje obronne skóry i zapobiega wysuszeniu skóry (utracie wody)
  • zmniejsza przebarwienia i plamy
  • zapobiega starzeniu się skóry
  • reguluje procesy keratynizacji naskórka
  • wywiera znaczący wpływ na równowagę wodno-tłuszczową, dzięki czemu ogranicza szorstkość i złuszczanie naskórka

Witamina C w liposomach
  • Dzięki specjalnym nośnikom – liposomom , aktywna postać witaminy C jest przenoszona odpowiednio w głąb naskórka, przez co jest lepiej wchłaniana.
  • chroni przed niszczącym działaniem wolnych rodników. Jest to szczególnie ważne dla osób mieszkających w dużych miastach, gdyż pod wpływem zanieczyszczeń w atmosferze uwalniają się one w dużej ilości;
  • wywiera korzystny wpływ na syntezę kolagenu, odpowiedzialnego za elastyczność i sprężystość skóry;
  • poprawia stan kruchych i skłonnych do pękania naczyń krwionośnych (bardzo istotne dla skór płytko unaczynionych i wrażliwych);
  • odgrywa ważną rolę w przebiegu procesów metabolicznych skóry;
  • poprawia koloryt, gładkość i blask skóry.

Jak działa witamina E na skórę:
  •  ma zdolność neutralizowania wolnych rodników, wbudowuje się w warstwy naskórka i struktury błon komórkowych, chroniąc przed utlenieniem i zniszczeniem warstwę lipidową naskórka;
  • zapobiega wysuszeniu skóry i powstawaniu stanów zapalnych;
  • zmniejsza rumień i obrzęk spowodowany promieniowaniem ultrafioletowym;
  • sprzyja tworzeniu kolagenu, poprawia elastyczność, wygładza i nawilża skórę;
  • przeciwdziała zmianom starczym, pomaga w likwidowaniu tzw. plam starczych, czyli przebarwień skóry, najczęściej pojawiających się na twarzy i dłoniach.
  • Jak działa witamina F na skórę:
  • często określana jest mianem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych NNKT;
  • odbudowuje płaszcz lipidowy naskórka;
  • stosowana zewnętrznie, oprócz działania leczniczego, wykazuje również działanie ochronne; tworząc cienki film na powierzchni skóry, chroni ją przed szkodliwym oddziaływaniem czynników zewnętrznych;
  • przywraca skórze równowagę kwasową i wodno-lipidową


Moja Opinia :

Opakowaniem balsamu jest plastikowa butelka o pojemności 250g z pompką. Pompka nie zacina się i zdecydowanie ułatwia wydobycie produktu. Balsam ma średnio gęstą konsystencję oraz biały kolor. Dobrze się rozprowadza i bardzo szybko wchłania. Nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Głównie używałam go na skórę nóg oraz dłoni, ponieważ to właśnie te części ciała są u mnie najbardziej przesuszone. Często kremy do rąk, których używałam krótkotrwale nawilżały skórę. W tym przypadku tak się nie stało. Regularne stosowanie balsamu sprawiło, że moje dłonie przestały być szorstkie w dotyku. Stały się odżywione, odpowiednio nawilżone i miękkie. Nie muszę już stosować balsamu codziennie, ponieważ nie ma takiej potrzeby. Tak samo stało się w przypadku moich nóg, których skóra również jest zregenerowana. Balsam doskonale łagodzi także podrażnienia wywołane między innymi depilacją. Nie pojawiają się żadne zaczerwienienia. Skóra jest złagodzona, uspokojona i nie piecze. Podsumowując, uważam ten balsam za godny polecenia. Warto go wypróbować :)

środa, 22 czerwca 2016

Ciastka Irenki - recenzja :)

 Przyszedł czas na zbiorczą recenzję produktów, czyli ciastek otrzymanych w ramach współpracy z firmą Irenki. Przypominam, że do przetestowania otrzymałam :

- Irenkersy,
- ciastka owsiane z żurawiną,
- ciastka słonecznikowe,
- ciastka jaglane z daktylami.

Irenkersy
Bez konserwantów, barwników, emulgatorów, regulatorów, mąki, cukru, jajek i spulchniaczy
Kruche paluszki, przyjemnie ostre i ziołowe
Waga – 120 g, Cukier - brak, Termin - 5 miesięcy
Składniki: płatki owsiane (79,7%), olej rzepakowy rafinowany, tymianek suszony, sól



Ciastka jaglane z daktylami
Bez konserwantów, barwników, emulgatorów, regulatorów, mąki i spulchniaczy
Waga – 175 g, Cukier < 15%, Termin - 6 miesięcy
Składniki: płatki jaglane (62,1%), dodatek (10,9%), cukier, jaja, olej rzepakowy rafinowany, cukier wanilinowy, sól



 Ciastka owsiane z żurawiną
Bez konserwantów, barwników emulgatorów, regulatorów, mąki i spulchniaczy
Waga – 175 g, Cukier < 15%, Termin - 6 miesięcy
Składniki: płatki owsiane (>60%), dodatek (7,6-13%),
olej rzepakowy rafinowany, cukier, jaja, cukier
wanilinowy, sól



 Ciastka owsiane ze słonecznikiem



Moja Opinia : 

Z chęcią rozpoczęłam testowanie ciastek Irenki. Wszystkie ciastka mają bardzo domowy wygląd, ale także smak. Cechuje je również ładny aromat. Ich ogromną zaletą jest to, że nie mają one między innymi konserwantów, barwników, mąki i spulchniaczy. Ciastka opakowane są w torebki, przewiązane sznureczkiem, co możecie zobaczyć na zdjęciach. Dodatkowo, przy każdym opakowaniu znajduje się kartonik z informacjami. Ciężko jest mi wybrać ulubiony rodzaj ciastek, ponieważ wszystkie bardzo mi smakowały. Jednak ciastka jaglane z daktylami oraz owsiane z żurawiną polubiłam najbardziej i to właśnie te ciastka zniknęły najszybciej. Ciastka owsiane ze słonecznikiem mają charakterystyczny smak, z którym nigdy wcześniej się nie spotkałam. Nie ukrywam, że również są bardzo dobre. Irenkersy chyba najbardziej wyróżniają się ze wszystkich testowanych przeze mnie produktów. W ich składzie znajduje się tylko płatki owsiane, olej rzepakowy, tymianek suszony oraz sól. Mają one bardzo ziołowy smak. To także była nowość dla mnie - nigdy nie próbowałam czegoś takiego. Podsumowując, kosztowanie ciastek Irenki było dla mnie samą przyjemnością :)