Obserwatorzy bloga

poniedziałek, 15 lipca 2013

Maszynki do golenia Flexi Lady - Opinia

Dziś przygotowałam dla Was recenzję maszynek do golenia Flexi Lady, które otrzymałam do przetestowania od firmy BIC ;)




 Od Producenta :


- 3 niezależnie poruszające się ostrza

Szybkie i łatwe do opłukania

- Obrotowa Główka

Dostosowuje się do wrażliwych obszarów ciała

- Nawilżający pasek z aloesem i witaminą E

Zapewnia jedwabistą gładkość  i zapobiega podrażnieniom

- Wyprofilowana przezroczysta rączka w trzech pastelowych kolorach

Zapewnia jeszcze lepszą kontrole

- Cena w sklepie: 10.99




Moja Opinia :


W opakowaniu znajdowały się trzy maszynki. Mają ładny design. Każda z nich ma inny kolor, dzięki czemu możemy je odróżnić od siebie. Mają dobrze wyprofilowane rączki, które nie wyślizgują się z dłoni oraz ruchome ostrza, dzięki czemu golą włoski bardzo dokładnie. Nie powodują mocniejszych zacięć, ani podrażnień. Szybko i łatwo się opłukują. Skóra nie jest jakoś specjalnie nawilżona, ani jedwabiście gładka, jak obiecuje producent, ale nie spodziewałam się takiego efektu.Tutaj jeszcze taki jeden, mały minus : niestety dosyć szybko tracą swoją ostrość. Po przetestowaniu stwierdzam, że te maszynki niezwykłe i wyjątkowe nie są, aczkolwiek do złych nie należą. 

31 komentarzy:

  1. Stwierdzam, że zwykłe maszynki biedronkowe starczają na kilka goleń i nie tępią się tak szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam okazję uzywac tych maszynek i niestety niesamowicie mnie uczuliły na nogach :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja akurat jeszcze nie używam maszynek, ale gdy zacznę, to może wybiorę tą ;)

    Jeśli będziesz miała czas, wpadnij na mojego bloga ;)
    palyna-paulina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba nie dokończyłaś notki ;)
    "Podsumowując..."? ;)

    Ja używam przeróżnych maszynek - nie mam swojego typu-ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, zapomniałam ;) już poprawiłam ;)

      Usuń
  5. ja tez uzywam różnych maszynek, aktualnie mam z Gilette :0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. (:


      fashionbyvera.blogspot.com

      Usuń
  6. Maszynki ładnie wyglądają - widać, że producent postarał się o kobiecy design :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam obojętnie jakiej byle była ostra :)



    www.ikaczmarczyk.blogspot.com S Y L L W S O N

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy i przydatny post;)
    My tez obserwujemy;)
    www.solodayworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. widziałam je w promocji w rossmannie ale wzięłam inne też BIC

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie BIC strasznie podrażniają... nie wiem dlaczego :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wolę różowe maszynki z Biedronki ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja już dawno darowałam sb jednorazowe maszynki - ewentualnie używam ich do pach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny blog również obserwuję jako ♥love♥

    photo-andyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo przydatny post, temat na lato
    Pozdrawiam
    http://drugastronawieszaka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny post, wezmę pod uwagę przy wyborze maszynek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. brzmi ciekawie *o*
    zapraszam do siebie :
    http://livethedream-zk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. czyli szału nie ma :) myślę, że sobie podaruję ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem fajne, ale większość maszynek jest taka :)
    Fajny blog :)
    Zapraszam również do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda że szału nie ma, bo fajnie się zapowiadało :)

    http://kazdy-ma-jakiegos-bzika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używałam, ale kto wie, może kiedyś ;)
    zapraszam ;)
    http://marionettka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie najlepsze maszynki byly z Wilkinsona. Ale ostatnio przestawilam sie na golarke elektryczna i jestem zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zamiast ładnie wyglądać, powinny byc ostrzejsze.
    Właściwie tyle wywnioskowałam z recenzji :D
    Ale maszynek nie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Męskie z biedronki sa najlepsze, maszynki dla kobiet zazwyczaj sa delikatniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze wiedzieć ;-)

    Jednak nie ma to jak męskie maszynki;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetna recenzja C;
    oczywiście obserwuję Twojego bloga i liczę na rewanż :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Osobiście używam maszynek Wilkinsona i jestem z nich zadowolona ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja używam maszynek z Biedronki. Innymi się zacinam nie wiem czemu...

    OdpowiedzUsuń
  28. najbardziej lubię gilette i przy nich zostane :)))
    zapraszam do mnie
    fashionable-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)