Obserwatorzy bloga

czwartek, 19 września 2013

Żel pod prysznic Eco Hysteria - Recenzja.

To już recenzja ostatniego produktu, otrzymanego w ramach współpracy ze sklepem LawendowaSzafa24. Dziś przedstawię Wam moją opinię na temat żelu pod prysznic Eco Hysteria Pina Colada ;)


Od Producenta :  


Zmysłowy, egzotyczny i rozpalający żel prysznic.
Latynoamerykańskie rytmy zabrzmią dla Ciebie, a Twoje serce będzie bić w rytmie gorącej samby.
Organiczny ekstrakt kokosu tonizuje skórę i napełnia ją energią, sok ananasa odżywia, a mleczne proteiny nadają skórze niesamowitą gładkość i świeżość.

Produkt nie zawiera: 
parabenów, SLS, SLES, produktów z przerobu ropy naftowej, PEG, glikoli, chemicznych filtrów promieniowania UV, ftalanów, etanoloamin, formaldehydów, silikonów, lanoliny.
  
Zalety produktu: 
  • Zawiera certyfikowane składniki organiczne: organiczny ekstrakt kokosu, organiczne masło shea
  • Atrakcyjny, słodki aromat legendarnego koktajlu „Pina colada”
  • Tonizuje i odżywia skórę, dodając jej gładkości i świeżości

Sposób użycia:
Niewielką ilość żelu za pomocą gąbki okrężnymi ruchami nanosimy na ciało. Zmywamy wodą.


Moja Opinia :

Na wstępie przyznam, że bardzo polubiłam się z tym produktem. 
Żel umieszczony jest w dużej, plastikowej i solidnej butelce. Bez problemu się z niej wydobywa. Ma idealną konsystencję i piękny, delikatny zapach, który po kąpieli wciąż utrzymuje się na skórze. Nie wyczuwa się w nim ani trochę chemii. Fajnie oczyszcza. 
Ma dobry skład i nie zawiera parabenów. Dobrze się pieni. Nie podrażnia, ani nie wysusza skóry. Wręcz łagodzi podrażnienia. Pozostawia skórę bardzo miękką, gładką i nawilżoną. Bardzo go polecam ;)

31 komentarzy:

  1. Uwielbiam żele w takich butelkach jest bardzo poręczne, tego akurat nie próbowałam, ale myśle że by mi przypadł do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już sam opis mnie kupił..bo skoro moje serce ma tańczyć w rytmie samby :D

    OdpowiedzUsuń
  3. może zakupię, skoro polecasz ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ten żel. Myślę, że się za nim rozejrzę, zwłaszcza, że ostatnio po kąpieli moja akóra strasznie się łuszczy i jest sucha.

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy go nie miałam, ale po składzie wiem, ze na pewno byśmy się polubili ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne opakowanie, dobrze się wydobywa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Potrzebuję jakiegoś żelu pod prysznic..

    Jeśli będziesz miała zcas, wpadnij na mojego bloga ;)
    palyna-paulina.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam go w sumie znalazłam swój ideał

    OdpowiedzUsuń
  9. Pina Colada musi cuuudownie pachnieć <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj kusisz ;) Na pewno pięknie pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam z tej serii żel sexy dancer ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam ochotę na balsam do włosów tej marki:) ale żel też wygląda zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  13. No to muszę się kiedyś skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. FAJNE :) pozrawiam

    u mnie nn :)
    e-watson.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie prezentuje się ten żel!
    Sama lubię takie bez SLSów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz widzę ten żel, wydaje się być bardzo fajny, no i wielki plus za pompkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. też mam :) ale w wersji CUKIERECZEK- pachnie słodyczami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie znam,ale chętnie bym go wypróbowała :))

    OdpowiedzUsuń
  19. brzmi ciekawie ;D nic tylko kupować;D

    OdpowiedzUsuń
  20. hyyym ciekawe :D

    Zapraszam do zgłaszania się po darmowe próbki w ostatnim poście u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ooo! zazdroszczę bo słyszałam, że są one fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)