Obserwatorzy bloga

piątek, 25 października 2013

Płyn Micelarny Lirene Youngy 20+

W dzisiejszym poście opiszę Płyn Micelarny Lirene 20+, który otrzymałam do przetestowania od TestMeToo ;)


Od Producenta :

Płyn micelarny z serii Youngy 20+ jest odpowiedni dla wszystkich typów cery; szczególnie polecany dla osób młodych 20+.
Marzy Ci się egzotyczna dawka energii oraz owocowa uczta dla zmysłów?
Unikalny i jedyny na rynku płyn micelarny
z tańczącymi drobinkami z wit. E przeniesie Cię na werandę meksykańskiej hacjendy i zadba o promienny wygląd Twojej cery nawet podczas hucznej fiesty. Zachwyci Cię efektem wirujących drobinek, które delikatnie rozcierają się podczas aplikacji uwalniając wit E, a piękny zapach papai zapewni przyjemność stosowania.



 Moja Opinia :

Z reguły nie przepadam za płynami micelarnymi. Preferuję mleczka do demakijażu. Jednak zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona tym produktem.
Samo opakowanie przyciąga uwagę. W oczy rzucają się również kolorowe drobinki, które z łatwością się rozcierają. Zapach płynu bardzo przypadł mi do gustu. Jest bardzo przyjemny, egzotyczny. Płyn łatwo wydobywa się z buteleczki i świetnie radzi sobie z usuwaniem makijażu. Nie powoduje przy tym żadnych podrażnień. Podczas zmywania makijażu, oczy nie piekły mnie, ani nie były zaczerwienione. To jest dla mnie bardzo ważne w tego typu produktach. Po zastosowaniu zauważyłam, że moja skóra stała się bardziej sprężysta, jędrna i miękka. Płyn nie pozostawił na niej żadnej tłustej warstwy i nie zmusił mnie do umycia twarzy wodą. Bardzo go polecam ;)


19 komentarzy:

  1. też go mam naprawdę świetny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No niestety ja bym go nie mogła testować. Za młoda ja ^^ fajnie że Ci przypadł do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham krem z tej linii i na micela również się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te kolorowe drobinki wyglądają ciekawie :D mam nadzieję, że nie rozcierają sie na buzi tworząc pomarańczowe smugi? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie tworzą żadnych smug, tym bardziej pomarańczowych ;)

      Usuń
  5. Nigdy nie miałam, ale bardzo fajnie się prezentuje, z chęcią bym wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czaiłam się już kiedyś na niego w drogerii, wygląda swietnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze raz gratuluję ;)
    kolejna pozytywna opinia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne te drobinki. ;D No i papaja. <3 Chyba wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie mialam :)

    Czy mogłabyś poklikać w linki w tym poście >klik< i w banner Sheinside na moim blogu? Będę bardzo wdzięczna, odwdzięczę się za każde kliknięcie tylko napisz u mnie w komentarzu :)
    Sory za spam i z góry dzięki !;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam :)
    u mnie nn :)
    e-watson.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobają mi się te drobinki :) Ale nie chciałabym, żeby osiadały się na twarzy...

    OdpowiedzUsuń
  13. no ja dostałam żel lipidowy od TestMeToo, ale ten płyn widze godny polecenia :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam swojego ulubieńca w kwestii płynów micelarnych, ale ten mnie tak kusi, że z chęcią bym go przetestowała ! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. to ja też go wypróbuję z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)