Obserwatorzy bloga

sobota, 25 stycznia 2014

Cudowne mydło z błotem z Morza Martwego ;)


 Niedawno nawiązałam współpracę z Mydlarnią Powrót do Natury. 
W paczce znajdowało się dziewięć mydeł naturalnych. 
I chociaż otrzymałam je zaledwie dziesięć dni temu, to nie mogłam powstrzymać się od napisania recenzji mydła z błotem z Morza Martwego ;)


Od Producenta :

Błoto z morza martwego ma dobroczynny wpływ na pory skóry - odtyka je, ściąga, dezynfekuje, pielęgnuje, oczyszcza. Dzięki aktywnym składnikom minerałów morza martwego następuje rewitalizacja i głębokie oczyszczenie skóry, absorbcja nadmiaru tłuszczu i usunięcie obumarłych komórek naskórka. Wspomaga leczenie chorób skóry, wspomaga leczenie łuszczycy, egzemy, i innych chorób dermatologicznych. Skóra staje się aksamitnie gładka, jędrna i elastyczna. 
Zawiera naturalne błoto z morza martwego. Nie zawiera dodatków chemicznych L konserwantów, wybielaczy, wypełniaczy. Delikatnie myje i pielęgnuje skórę nie powodując podrażnień. Przechowywać w suchym pomieszczeniu w temperaturze do 30C.


Moja Opinia :

Na wstępie przyznam, że jestem zachwycona tym produktem. Mydło ma moim zdaniem bardzo ładny, wyraźny zapach, który utrzymuje się na skórze nawet kilka godzin. Niestety nie potrafię do niczego porównać. Dobrze się pieni. Póki co nie pęka i nie traci swojego ciemnego zabarwienia. Świetnie oczyszcza skórę, która od razu po umyciu przyjemnie "piszczy". Odkąd go używam zauważyłam, że moje pory trochę się zwężyły. Skóra mniej się błyszczy oraz stała się jedwabiście miękka, sprężysta i przyjemna w dotyku. Krostki na twarzy szybciej się goją. Nie pojawiają się nowe niedoskonałości. Produkt nie spowodował u mnie żadnych podrażnień. Wręcz przeciwnie - złagodził te, które już występowały. Nie pamiętam, kiedy ostatnio mogłam cieszyć się aż tak dobrym stanem mojej skóry. Jest to najlepsze mydło, jakie kiedykolwiek używałam. Szczerze polecam. Naprawdę warto ;)

30 komentarzy:

  1. O kurcze... czekam na przesyłkę do testów od nich i mam nadzieję, że tam będzie to mydełko !;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czarne mydło.. coś dla mojego brata jeśli chodzi o kolor:D a tak poważnie wczoraj dostałam wiadomość, że też dostanę od tej firmy przesyłkę, nie wiem co w niej będzie dokładnie ale uwielbiam takie mydełka i na pewno będę zadowolona nawet jeśli otrzymałabym 1 :) a co do działania- jeśli jest tak jak mówisz (bo niby czemu byś miała kłamać;) ) to to mydełko jest stworzone dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. współpracy z mydlarnia zazdroszczę , uwielbiam mydła,a to widzę warte zakupu :) pewnie starczy Ci na długo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że jesteś zadowolona. Jeszcze lepsze jest błotko z Morza Martwego! Naprawdę działa cuda! Coś o tym wiem z własnego doświadczenia... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zainteresowało mnie to mydełko, wygląda interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale enigmatycznie wygląda :) Chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś za mydlami nie przepalanie teraz je uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie naturalne mydełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak ja uwielbiam te mydełka!
    pienią się naprawdę niesamowicie! to ich wielki plus i to ze tak dokładnie oczyszczają skórę :)
    ja testuję z woskiem pszczelim zapach ma coś w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam takiego mydła nigdy... fajnie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Również posiadam :) jestem tak samo zadowolona jak Ty :) chociaż ja nie używam mydła do mycia twarzy, ponieważ od tego mam żel :)
    http://gadzetyprobki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawe i kurcze chyba wypróbuje!
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnio właśnie polubiłam się z mydłami w kostce ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. oo :D nie spotkalamsie nigdy z czarnym mydłem :d

    OdpowiedzUsuń
  15. O kurcze, muszę je mieć!!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwsza myśl - myć się błotem, zabawne :). Znam to mydełko, faktycznie jest super ;) Zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie naturalne mydła!

    OdpowiedzUsuń
  18. wygląda naprawdę zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę zajrzeć do tej mydlarni, bo błoto z Morza Martwego to jeden z moich kosmetycznych hitów.

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozumiem, że myjesz nim twarz ? A nadaje się do mycia ciała albo włosów?

    OdpowiedzUsuń
  21. nie mialam,jesli chodzi o bloto to jedynie nakladalam na wlosy.
    fajny produkt,zastanawia mnie jak pryz dluzszym uzywaniu na twarz czy za bardzo nie przesuszy

    OdpowiedzUsuń
  22. marzę o tym, aby pomogło mi coś na moje krosty na czole :(

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam gdy skóra piszczy czystością :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Po powąchaniu każdego z zapachów mydełek, zapach mydełka, które dziś recenzujesz spodobał mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Już sobie wyobrażam jakie to mydełko jest wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)