Obserwatorzy bloga

środa, 15 stycznia 2014

Olejek marchewkowy - recenzja ;)

Niedawno udało mi się nawiązać współpracę ze sklepem orientalnym Casablanca.
Do przetestowania otrzymałam olejek marchewkowy.
W tym poście znajdziecie recenzję tego właśnie produktu ;)


Moja Opinia :

Olejek marchewkowy znajduje się w małej, plastikowej buteleczce. Ma pomarańczowe zabarwienie i oczywiście płynną konsystencję. Jedną z jego cech jest wydajność. Powoli się go zużywa nawet przy częstym stosowaniu. Olejek ma ładny, słodki zapach. Szybko się wchłania i łatwo rozprowadza. Nie pozostawia na skórze żadnej tłustej warstwy. Nadaje jej delikatny połysk i sprawia, że skóra jest bardziej jędrna i gładka w dotyku. Produkt ten również dobrze odżywia i nawilża ją. Przyspiesza gojenie się drobnych ran. Olejek może także służyć jako samoopalacz. Jednak o tej porze roku nie miałam okazji sprawdzić tej właściwości. Podsumowując jestem zadowolona z tego produktu ;)


22 komentarze:

  1. chciałam go kiedyś kupić latem ale naczytałam się iż jako samoopalacz średnio się spisuje i zrezygnowałam

    OdpowiedzUsuń
  2. a czy pomaga on coś na roztępy?

    OdpowiedzUsuń
  3. o olejku marchewkowym jeszcze nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze z takim nie miałam do czynienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie słyszałam o takim olejku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam, ale parę razy się z nim spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię ostatnio olejki i ten z chęcią bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo całkiem fajny się wydaje, chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam już naprawdę wiele olejków, ale tego z marchewki jeszcze nie, choć jest na mojej wishliscie:) czytałam, ze ładnie wyrównuje koloryt cery:)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam, ale fajne to :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze się nie spotkałam z takim lejkiem....ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym przetestować taki olejek:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zainteresowałaś mnie, bo szczerze mówiąc to pierwszy raz o nim słysze...

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwszy raz słyszę o czymś takim ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny, chyba wypróbuję :)
    Zapraszam do mnie na bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja właśnie zajadam surową marchewkę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja właśnie kupię go do olejowania włosów ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie miałam takiego olejku

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)