Obserwatorzy bloga

niedziela, 12 stycznia 2014

Pokarm Aquael ActiMin.


 Niecały miesiąc temu otrzymałam do przetestowania pokarm dla rybek Aquael ActiMin w ramach współpracy ze sklepem Aquael. W dzisiejszym poście znajdziecie recenzję tego produktu ;)


 Od Producenta : 

Actimin to najwyższej jakości wieloskładnikowy pokarm, w postaci płatków, przeznaczony do codziennego karmienia wszystkich gatunków ryb akwariowych.
  • zawiera wszystkie niezbędne pierwiastki oraz witaminy,w tym stabilizowaną witaminę C
  • niska zawartość fosforu – poniżej 1%
  • łatwo przyswajalny
  • wzmacnia układ odpornościowy i zapobiega awitaminozie
  • nie powoduje mętnienia wody

Moja Opinia :

Pokarm dostępny jest w postaci płatków. Znajduje się on w estetycznym, plastikowym opakowaniu z nakrętką. Po wsypaniu na początku płatki pływają po wodzie, a później stopniowo opadają na dno. Zgodnie z zapewnieniami producenta pokarm nie spowodował mętnienia wody w akwarium. Sądzę, że bardzo smakował rybkom, ponieważ chętnie go zjadały. Widząc go często rzucały się na niego. W przypadku niektórych pokarmów sprawiały one wrażenie ociężałych i bardzo powoli się poruszały, lecz tym razem tak nie było. Zauważyłam, że stały się bardziej energiczne i żywiołowe.Wyglądają zdrowo. Nie odnotowałam żadnych negatywnych skutków. Muszę przyznać, że nie mam się do czego przyczepić ;)

18 komentarzy:

  1. Ja zawsze lekko rozkruszałam takie płatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokaż swoje rybeczki :DD Ja miałam z 3 lata temu rybki :D

      Usuń
  2. Moje welonki zjedzą wszystko :D
    _________________________
    Zapraszam na: borsuk-testuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna forma pokarmu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie mam rybek, ale mój chłopak ma wielkie akwarium :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja gurami jest niestety wybredna i póki co przestałam eksperymentować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. też nie mam rybek ;(
    u mnie nn :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś rybki, ale nie sprawiały mi wielkiej radości ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha zabawna tematyka się tu wkradła :) Ja nie mam rybek, kiedyś miałam... jedną :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja rybki mam :) i karmię je też taką karmą w płatkach zawsze je rozkruszam w rękach na mniejsze :)


    Obserwuje i zapraszam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)