Obserwatorzy bloga

niedziela, 23 lutego 2014

Mydło z borowiną - Recenzja.

Niedawno nawiązałam współpracę z mydlarnią Powrót do Natury. 
Recenzja mydła z błotem z Morza Martwego, które otrzymałam do przetestowania już pojawiła się na blogu. 
Teraz przyszedł czas na naturalne mydło z borowiną ;)


Od Producenta : 

 Borowina pobudza odnowę komórkową oraz wspomaga szybszą regenerację skóry,
jest to bardzo silny naturalny antyoksydant. 

Naturalnie pobudza do produkcji włókien kolagenowych i elastynowych, dzięki temu dłużej możemy cieszyć się napiętą, jędrną, elastyczną i pozbawioną zmarszczek skórą. 
Działa przeciwzapalnie, a także wspomaga procesy gojenia się i zmniejsza skłonność do podrażnień. 
Odtruwa i oczyszcza skórę, czyli przeprowadza jej naturalny detoks. 
W efekcie skóra pozostaje zdrowsza i przygotowana na przyjęcie aktywnych składników. 

Zawiera naturalną borowinę.
Nie zawiera dodatków chemicznych: konserwantów, wybielaczy, wypełniaczy.
Delikatnie myje i pielęgnuje skórę nie powodując podrażnień.




Moja Opinia :
Mydło znajduje się w kartonowym opakowaniu. Ma ładny, delikatny zapach,
który niestety nie utrzymuje się zbyt długo na skórze. Dobrze się pieni. Produkt bardzo dobrze oczyszcza skórę i pozostawia ją wygładzoną oraz jędrną. Dzięki temu wygląda ona na zdrowszą. Nie spowodował on u mnie żadnych podrażnień, ani nie uczulił mnie. Chyba jedyną poważną wadą mydła jest to, że przy częstszym stosowaniu wysusza
skórę, ale można sobie z tym poradzić. Sądzę, że jest to
przyjemny w używaniu, przyzwoity produkt ;)

21 komentarzy:

  1. Świetne są takie naturalne mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że nie ma jakichś fajnych efektów..

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że większość mydełek wysusza.. ja na tą chwilę wolę żele, ale chciałabym przetestować też takie naturalne mydła.

    OdpowiedzUsuń
  4. teraz testuje inne, co kolejne to lepsze :P

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam, ale sama jakoś nie przepadam za mydłem w kostce..

    OdpowiedzUsuń
  6. Hah testujesz mydełka w takiej samej kolejności jak ja ;) Tez niebawem szykuję się do recenzji tego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem jak mnie by się sprawdziło...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze go nie używałam, mam nadzieję że nie przesuszy mi skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne te mydełka :) coraz więcej ich widuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam, iż nie przepadam za mydłami w kostce. Wolę te w postaci płynnej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam okłady z borowin, ale one śmierdziały... A mydełko zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  12. następne w kolejce do testów

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam, a brzmi nawet ciekawie to mydło:) Chwilowo delektuję się mydełkiem z organique...

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo jestem ciekawa jak by się u mnie sprawowało. Czekam ciągle na przesyłkę od Mydlarni.

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny pomysł na bloga! zaparszam do siebie
    http://siseyes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam :) ale czeka na swoją kolej bo teraz w użyciu z bursztynem i z błotkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ostatnio wypróbowałam świetne mydło kuchenne Linda neutralizujące zapachy cebuli, czosnku i ryb. Myślę, że stale zagości w mojej kuchenni polecam wszystkim :-)

    Odpowiedz

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)