Obserwatorzy bloga

niedziela, 9 marca 2014

Recenzja mydeł naturalnych ;)


Jakiś czas temu nawiązałam współpracę z mydlarnią Powrót do Natury. Do przetestowania otrzymałam dziewięć naturalnych mydeł. Recenzje mydła z borowiną oraz z błotem z Morza martwego już ukazały się na blogu. Stwierdziłam, że ze względu na to, iż pozostałe mydła mają podobne właściwości, ich recenzja będzie zbiorcza ;)

Od Producenta :


Wykonane według tradycyjnej staropolskiej receptury z najwyższej jakości naturalnych surowców, bez jakichkolwiek dodatków chemicznych typu: konserwanty, wybielacze, rozjaśniacze, substancje zapachowe, syntetyczne substancje nawilżające. Przeznaczone dla  każdego rodzaju skóry, wręcz zalecane do skóry wrażliwej oraz dla osób z dodatnim wywiadem alergicznym. Badania potwierdziły, że produkt nie wykazuje właściwości drażniących lub uczulających. 
Wysoko wydajne, procent tzw. „mydła w mydle”  wynosi prawie 80%.
 Jakość mydła kontrolowana jest na każdym etapie produkcji.
 Wykonane z najwyższej jakości naturalnych surowców, zawierające szlachetne, również naturalne dodatki oraz kompozycje zapachowe, wytworzone na bazie ekskluzywnych olejków eterycznych.

Z borowiną i bursztynem

Z borowiną i kawą

Z bursztynem

Dla dzieci

Hipoalergiczne

Z woskiem pszczelim

Moja Opinia :

Wszystkie mydła znajdują się w kartonowym opakowaniu. Mają różne kolory i zapachy. Niektóre utrzymują się na skórze krótko, niektóre trochę dłużej. Nie zdarzyło się tak, że jakiś zapach mi się nie spodobał. Wszystkie są bardzo ładne. Niektóre są bardziej wyraziste, a niektóre delikatniejsze. Wszystkie mydła dobrze się pienią. Nie powodują podrażnień. Można powiedzieć, że nawet łagodzą te podrażnienia, które już występują. Bardzo dobrze oczyszczają skórę. Po użyciu jest ona widocznie bardziej gładka, jędrna i sprężysta. Jedyną ich wadą jest to, że przy częstszym stosowaniu wysuszają skórę. Sądzę jednak, że jest tak w przypadku większości mydeł ;)

21 komentarzy:

  1. wszystkich jeszcze nie przetestowałam, ale wydaje mi się, że mydełko z błotem z Morza Martwego jest najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super mydełka :D
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. słyszałam o tych mydełkach wiele dobrego i widzę, że u Ciebie też się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czekam właśnie na te mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. najbardziej ciekawi mnie te z kawą i borowiną ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na razie przetestowałam 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja czekam na moje mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. z bursztynem bardzo interesujace :)
    ZAPRASZAM NA ROZDANIE! MOZESZ WYGRAC BON 30$ JESLI TYLKO ZAOBSERWUJESZ BLOGA! ZAPRASZAM! WWW.AGNES-SHOW.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na razie przetestowałam 4 ; ) I planuje niebawem jakąś recenzję zbiorczą, bo mydła właściwościami są dla mnie podobne, różnią je detale ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie naturalne mydełka, chętnie je wypróbuję, te w płynie już mi się znudziły :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię te mydełka i jeszcze nie spotkałam się z negatywna opinia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niedługo dostanę swoje mydełka więc przekonam się na własnej skórze :P mydła wysuszają skórę, no ale to ich urok niestety.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wolę mydła w płynie, ale te też są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mydełko z borowiną i kawą to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam mydła tego typu i stosuję każdego dnia, szkoda że te przesuszają skórę

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)