Obserwatorzy bloga

sobota, 28 czerwca 2014

Aloesowe chusteczki złuszczające do twarzy

Dzisiaj będziecie mogli przeczytać recenzję aloesowych chusteczek złuszczających do twarzy, które otrzymałam do przetestowania, kontynuując współpracę z firmą Equilibra ;)


Od Producenta : 

Chusteczki złuszczające z aloesem (20%) zawierające alantoninę i glicerynę, zapewniają głębokie oczyszczenie i równowagę hydrolipidową skóry twarzy w dwu prostych krokach: 1. ZŁUSZCZANIE, 2. WYGŁADZANIE. Zielona szorstka strona chusteczki delikatnie usuwa martwe komórki i zanieczyszczenia, a miękka wygładza skórę twarzy, przywracając jej naturalną równowagę.
Dlaczego aloesowe chusteczki złuszczające?
  • Wysokie stężenie aloesu: 20%;
  • Aloes pozyskiwany w ręcznym procesie ekstrahowania na zimno, nie pasteryzowany, bez obróbki chemicznej;
  • Wzbogacone alantoniną i gliceryną;
  • Bezalkoholowe, nie zwierają chemicznych substancji złuszczających;
  • Naturalne i łagodne;
  • Testy wykazały iż regularne stosowanie chusteczek 2/3 razy w tygodniu usuwa do 37% więcej martwych komórek oraz wykazuje do 40% większą podatność skóry na zabiegi nawilżające i odżywcze. 

Moja Opinia :

W opakowaniu znajduje się 20 sztuk chusteczek. Są one dość duże, więc można je używać zarówno do twarzy, jak i szyi oraz dekoltu. Każda chusteczka ma dwie strony : złuszczającą oraz wygładzającą. Ta pierwsza pokryta jest małymi grudkami, które jednak nie są zbyt ostre i nie podrażniają skóry. Natomiast druga strona jest nasączona balsamem. Łagodzi ona wszelkie występujące już podrażnienia, a po zastosowaniu twarz jest wyraźnie nawilżona, odżywiona oraz przyjemnie gładka w dotyku. Ten efekt gładkości utrzymuje się nawet przez kilka dni, co sprawia, że chusteczek nie trzeba codziennie używać. Po takim "zabiegu" twarz jest również wyraźnie oczyszczona. Pierwszy raz miałam do czynienia z takim produktem i jestem bardzo zadowolona. Nie doszukałam się żadnych wad. Naprawdę polecam :)

38 komentarzy:

  1. Ciekawe chusteczki , podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak znajdę to na pewno kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Chusteczek raczej nie używam ale można z ciekawości zawsze wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie chusteczki używam wyłącznie w podróżach. Przydają się. Tych nie miałam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam te chusteczki, są delikatne i bardzo fajne

    OdpowiedzUsuń
  6. fajneee :D lubię taka wygodę ;P muszę kupić

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o tej firmie, ale nie miałam ich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, kiedyś maiłam jakiejś innej firmy, teraz już nie pamiętam, ale były strasznie ostre i moja buzia ich nie polubiła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie spotkałam się z takimi chusteczkami. Ja do takiego oczyszczania używam po prostu ściereczki z mikrofibry ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. skoro nie mają wad, to muszę je kupić!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne i przydatne są takie chusteczki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tych moja siostra jeszcze nie miała.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie spotkałam się jeszcze z takimi chusteczkami. Fajny pomysł :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubie takie produkty - super !
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Wypróbuje je z same ciekawości

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe te chusteczki, takich złuszczających jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysł z tymi chusteczkami! Chętnie i ja bym sobie takie sprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam ostatnio tego typu chusteczki tyle, że z innej firmy.
    Nie sprawdziły się jednak u mnie strasznie były ostre i źle radziły sobie ze zmywaniem makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja je z chęcią wypróbuję :)
    P.S - Blog świetny, z checią dołączam się do obserwujących :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakie zmiany zaszły na blogasie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tymczasowe ;D W planach mam jeszcze coś zmienić ;)

      Usuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Powiem Ci, że zaciekawiłaś mnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  23. O takich chusteczkach jeszcze nie słyszałem:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2014/06/love-runs-out.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądają bardzo interesująco, miałam kiedyś coś podobnego z Cleanic :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Prezentują się w porządku, jestem zaciekawiona ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam kiedyś tradycyjne chusteczki do demakijażu z Equilibry i byłam z nich całkiem zadowolona, ale tych w sklepie nie widziałam...

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwszy raz widzę! ale zainteresowały mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwszy raz słyszę o takich chusteczkach :P

    OdpowiedzUsuń
  29. ciekawe, nie widzialam ich jeszcze

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)