Obserwatorzy bloga

niedziela, 8 czerwca 2014

Francuska glinka różowa - recenzja ;)


 W dzisiejszym poście będziecie mogli przeczytać recenzję Francuskiej glinki różowej w paście firmy LES ARGILES DU SOLEIL. Produkt otrzymałam do testowania w ramach współpracy z firmą Grandi.pl ;)


Od Producenta : 

Glinka różowa jest mieszaniną glinki czerwonej illitowej i białej kaolinowej. Zawiera pierwiastki śladowe, odkaża skórę oraz dobrze ją zmiękcza. Jest bardzo delikatna i w szczególności poleca się ją do delikatnej, wrażliwej i odwodnionej skóry ze skłonnością do podrażnień. Zapewnia skórze blask, gładkość i elastyczność  oraz rozświetla cerę. Jest idealna do maseczek kosmetycznych sporządzanych z olejkami eterycznymi. Może być również używana do skóry naczynkowej.

Pochodzenie: Prowansja we Francji

Skład mineralny: SiO2 - 64,85%, Al2O3 - 23,50%, MgO - 0,50%, Fe2O3 - 4,35%, TiO2 - 0,07%, K2O - 3,00%, Na2O - 0,10%, CaO - 0,55%
Glinka zawiera naturalne minerały, oczyszczone mechanicznie, bez żadnych dodatków chemicznych, sztucznych barwników i nie jest sztucznie perfumowana (jest w 100% naturalna, suszona na słońcu, niejonizowana). 

Termin ważności: 06.2014


Moja Opinia :

Maseczka, która jest już gotową pastą znajduje się w białej tubie z nakrętką. Jej konsystencja nie jest ani rzadka, ani gęsta, a kolor określiłabym jako brązowo-rudy. Nie wyczułam żadnego zapachu. Glinka łatwo się rozprowadza i bardzo szybko zasycha na twarzy. Przy okazji zmienia kolor na jasny brąz. Dobrze się zmywa. Nie spowodowała u mnie żadnych podrażnień, ani nie zapchała. Po takim zabiegu cera stała się wyraźnie gładsza, bardziej miękka w dotyku i rozświetlona. Jestem bardzo zadowolona z tej glinki. Polecam ją :)

45 komentarzy:

  1. Lubie glinkę bo jednak, glinki mają naprawdę bardzo dobre dzialanie, a jeszcze jak się fajnie ją zmywa to super :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja skusiłam się na zieloną i też mogę ją polecić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cud miód glinka ;) glinki w paście to chyba odkrycie roku, bo rozrabianie jest pracochłonne i często brak czasu na to.

    OdpowiedzUsuń
  4. Różowej to ja jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię glinki, ale wolę jak są w proszku, takie do wymieszania niż w postaci takiej pasty jak ta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham glinki! Różowej jeszcze nie próbowałam, więc wpisuję na listę zakupów :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mojej skórze służą wszystkie glinki, więc chętnie bym ją wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze różowej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam maseczki z glinek, ale różowej jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam jeszcze różowej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam już chyba wszystkie rodzaje glinek oprócz różowej :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że nie powoduje podrażnień, może wypróbuję. :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wybrałam glinkę marokańską i jestem bardzo zadowolona ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Różowej jeszcze nie miałam, a glinki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio bardzo polubiłam glinki ;) U mnie na razie króluje czerwona ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tej firmy, ale z chęcią bym wypróbowała tą glinkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Różowa glinka kusi mnie bardzo, bo sądzę, że miałaby pozytywny wpływ na moją cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Różowa glinka jest jedną z najdelikatniejszych. Myślę, że moja skóra mogłaby ją polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. miałem keidyś w proszku i mialem różową łazienke :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Glinki uwielbiam ale różowej jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam żółtą z tej serii, bardzo lubię glinki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię wszelakie glinki do twarzy. Jednak chwilowo używałam tylko w postaci sproszkowanej lub w tzw. płytkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja nie przepadam za glinkami jakos :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Glinka nie dla mnie ;] wole inne ! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja bardzo lubię glinkę zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Takiej glinki jeszcze nie miałam :) Muszę się jej bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie znam, ale chętnie poznam :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię takie glinki jako maski,też mam jedna do recenzji:-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy takiej nie używałam. Muszę się skusić i wypróbować :).

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam zieloną maseczkę tej marki, teraz mam ochotę też na różową ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Great review.wanna follow each other on gfc & bloglovin
    Let me know
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  32. Incredible style and blog! :)

    I would like to invite you to my blog! I would be so happy if we support each other on GFC, Facebook and maybe Bloglovin!
    I will follow right back and I will like your page on Facebook from my personal account when you do so, just let me know!

    Blog | Facebook Page | Bloglovin | Instagram

    OdpowiedzUsuń
  33. nigdy nie miałam glinki, ani zielonej, ani brązowej, ani żadnej innej :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja miałam białą i dawała średnie efekty ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)