Obserwatorzy bloga

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Herbaty Rooibos ;)

 Niedawno w akcji, o której dowiedziałam się na fanpage'u Astra zyskałam możliwość przetestowania herbaty zielonej Rooibos w dwóch smakach : mięty oraz trawy cytrynowej. Zapraszam na recenzję ;)


 Od Producenta : 
 
 Rooibos Zielony to naturalnie ususzone, niepoddane procesowi fermentacji listki czerwonokrzewu afrykańskiego. ROOIBOS ZIELONY nie uległ procesom utleniania, dzięki czemu zawiera ogromne ilości witamin, utleniania, dzięki czemu zawiera ogromne ilości witamin, minerałów i innych mikroelementów. Bogaty w antyutleniacze, nie zawiera kofeiny dlatego jest idealnym napojem dla dzieci i kobiet w ciąży.

HERBATA ROOIBOS ZIELONY Z TRAWĄ CYTRYNOWĄ

Trawa cytrynowa obok charakterystycznego świeżego, cytrusowego smaku znana jest ze swoich właściwości łagodzących i uspakajających.

Bogactwo naturalnych substancji zawartych w listkach ZIELONEGO ROOIBOSA w połączeniu ze smakiem TRAWY CYTRYNOWEJ to gwarancja niepowtarzalnych doznań smakowych.

Rooibos zielony z trawą cytrynową smakuje wyśmienicie podany zarówno na ciepło jak i na zimno. Jest to świetna baza do przygotowania orzeźwiających koktajli na upalne dni!

HERBATA ROOIBOS ZIELONY Z MIĘTĄ

Mięta posiada znakomite właściwości dobroczynne, pozytywnie wpływa na organizm i jego zdrowie.

Połączenie delikatnego naturalnego smaku ROOIBOSA ZIELONEGO z intensywną i świeżą MIĘTĄ sprawiło, że herbata zyskała nowy wymiar smaku.

Rooibos zielony z miętą smakuje wyśmienicie podany zarówno na ciepło jak i na zimno. Jest to świetna baza do przygotowania orzeźwiających koktajli na upalne dni!





Moja Opinia : 

Tekturowe opakowania herbat są praktycznie identyczne. Różnią się jedynie małą grafiką. W każdym opakowaniu znajduje się 25 torebek ze sznureczkiem do zanurzania. Każda torebka jest dodatkowo zabezpieczona folią. Obie herbaty smakują dobrze zarówno na gorąco, jak i na zimno. Nie posiadają goryczy i są delikatne. Mają bardzo ładny aromat. Schłodzona wersja z miętą jest bardziej orzeźwiająca i idealnie nadaje się na te cieplejsze dni. Herbata o smaku trawy cytrynowej jest bardziej słodka i nie ma potrzeby dodawania cukru. Delikatnie czuć w niej cytrynę. Obie herbaty posmakowały mi, jednak bardziej polubiłam wersję z trawą cytrynową ;)


31 komentarzy:

  1. też testowałam i bardzo polubiłam, herbatki są naprawdę smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem raczej fanką zwykłej herbaty :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam zieloną herbatę i taką z chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem koneserem herbat i z chęcią spróbowałabym tych smaków, bo tych jeszcze nie piłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rooibosa lubie to jedyna herbatka ktora pilam bedac w ciazy teraz zreszta tez bardzo lubie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja polubiła z trawą cytrynową.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bym chciała :) muszą być pyszne

    OdpowiedzUsuń
  8. też testowałam i mojej mamie tak posmakowały że kupiła je :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam te herbatki , bardzo je lubię :) ale bardziej polubiła je chyba moja mama :D

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię wszelkie smakowe herbatki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, ta herbata ostatnio zalała blogi.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio piję zieloną herbatę z żurawiną :) Uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Musze kupić :) Mam prośbę poklikasz w linki? http://aliceerose.blogspot.com/2014/08/wspopraca-z-sheinside.html zaczęłam współpracę i bardzo mi na tym zależy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ze mnie jest wielki herbatopijca, więc rozejrzę się za nią. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie one też czekają na wieeelki test!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nigdy ich nie piłam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy ich nie piłam, ale chciałabym :)


    Zapraszam na pierwszy post ;)
    http://polgia.blogspot.be/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)