Obserwatorzy bloga

piątek, 31 stycznia 2014

Nowa współpraca :)

Dzisiaj otrzymałam przesyłkę w ramach współpracy z firmą Terminarze.
Do przetestowania otrzymałam dwa terminarze jeździeckie oraz kalendarzyk.
Recenzja tuż po przetestowaniu ;)


poniedziałek, 27 stycznia 2014

Talk Marketing

Dostałam wiadomość mailem, że rekrutacja na portalu Talk Marketing nadal trwa. Tym razem mamy możliwość udziału w testowaniu produktów marki Tesco. Wystarczy się zalogować i wypełnić ankietę ;)

sobota, 25 stycznia 2014

Cudowne mydło z błotem z Morza Martwego ;)


 Niedawno nawiązałam współpracę z Mydlarnią Powrót do Natury. 
W paczce znajdowało się dziewięć mydeł naturalnych. 
I chociaż otrzymałam je zaledwie dziesięć dni temu, to nie mogłam powstrzymać się od napisania recenzji mydła z błotem z Morza Martwego ;)


Od Producenta :

Błoto z morza martwego ma dobroczynny wpływ na pory skóry - odtyka je, ściąga, dezynfekuje, pielęgnuje, oczyszcza. Dzięki aktywnym składnikom minerałów morza martwego następuje rewitalizacja i głębokie oczyszczenie skóry, absorbcja nadmiaru tłuszczu i usunięcie obumarłych komórek naskórka. Wspomaga leczenie chorób skóry, wspomaga leczenie łuszczycy, egzemy, i innych chorób dermatologicznych. Skóra staje się aksamitnie gładka, jędrna i elastyczna. 
Zawiera naturalne błoto z morza martwego. Nie zawiera dodatków chemicznych L konserwantów, wybielaczy, wypełniaczy. Delikatnie myje i pielęgnuje skórę nie powodując podrażnień. Przechowywać w suchym pomieszczeniu w temperaturze do 30C.


Moja Opinia :

Na wstępie przyznam, że jestem zachwycona tym produktem. Mydło ma moim zdaniem bardzo ładny, wyraźny zapach, który utrzymuje się na skórze nawet kilka godzin. Niestety nie potrafię do niczego porównać. Dobrze się pieni. Póki co nie pęka i nie traci swojego ciemnego zabarwienia. Świetnie oczyszcza skórę, która od razu po umyciu przyjemnie "piszczy". Odkąd go używam zauważyłam, że moje pory trochę się zwężyły. Skóra mniej się błyszczy oraz stała się jedwabiście miękka, sprężysta i przyjemna w dotyku. Krostki na twarzy szybciej się goją. Nie pojawiają się nowe niedoskonałości. Produkt nie spowodował u mnie żadnych podrażnień. Wręcz przeciwnie - złagodził te, które już występowały. Nie pamiętam, kiedy ostatnio mogłam cieszyć się aż tak dobrym stanem mojej skóry. Jest to najlepsze mydło, jakie kiedykolwiek używałam. Szczerze polecam. Naprawdę warto ;)

czwartek, 23 stycznia 2014

Zapachy Bi-es ;)



Jakiś czas temu załapałam się do testowania zapachów Bi-es na SampleCity. Do przetestowania otrzymałam trzy wody perfumowane : Miss Belle, Moi oraz Experience the Magic. Dziś przygotowałam dla Was zbiorczą recenzję tych produktów ;)

MOI

Zapach orientalno-korzenny, subtelny i nowoczesny.
Białe kwiaty nadają niepowtarzalności, tworząc bardzo zmysłową kompozycję.

Nuty głowy: nuty zieleni, brzoskwinia, śliwka, frezja
Nuty serca: konwalia, róża, jaśmin, irys, ylang-ylang
Nuty podstawy: drzewo cedrowe, drzewo sandałowe, cedr, ambra, piżmo, wanilia, bób Tonka


Miss Belle

Zapach szyprowo-owocowy z akordami drzewnymi i kwiatowymi.

Miss Belle to lekka, szyprowo-owocowa kompozycja, subtelnie przełamana delikatnymi akordami drzewnymi. Różowo-pudrowy odcień podkreśla romantyczny styl. Otul się ciepłą wonią i poznaj nowy wymiar zmysłowości.


Experience the Magic

Zapach kwiatowo-owocowy
Z nowym zapachem Experience the Magic odkryjemy magiczne właściwości: bursztynu, bergamotki i frezji, które zabiorą nas w ekscytującą podróż do świata alchemii. Wystarczy jedna kropla, by pozostawić subtelny ślad woni na kilka godzin. Codzienna doza niepowtarzalnej nuty podkreśli eteryczny styl.

Nuta głowy: bergamotka, jabłko, liście białej herbaty
Nuta serca: fiołek, róża, frezja
Nuty podstawy: bursztyn, nuty drzewne cedr i piżmo


 Moja Opinia :

Zacznę od wyglądu. Opakowania i flakoniki bardzo mi się podobają. Każda buteleczka wygląda inaczej i moim zdaniem wszystkie są dobrze wykonane. W przypadku zapachu Experience the Magic do buteleczki został dołączony nawet kryształek Svarowskiego, który jeszcze bardziej ją upiększa. Wszystkie wody perfumowane mają ładne zapachy. Każda różni się od siebie. Pod tym względem najbardziej przypadła mi do gustu woda Moi. Jej zapach jest słodki, aczkolwiek nie przesłodzony i delikatniejszy od reszty. Po niej znajduje się Miss Belle, zaś na trzecim miejscu - Experience the Magic, co nie czyni jej gorszą od dwóch pozostałych. Miss Belle oraz Experience the Magic mają wyraźniejsze, mniej słodkie zapachy. Wszystkie perfumy są wydajne. Ich zapachy utrzymują się nawet kilka godzin, a na ubraniach jeszcze dłużej. W żadnym wypadku nie są mdłe i przytłaczające. Podsumowując wody perfumowane sprawowały się przyzwoicie. Nie przypominam sobie, aby coś wpłynęło negatywnie na moją opinię. Polecam ;)

środa, 22 stycznia 2014

Zimowa pomadka ochronna do ust - opinia ;)


 Niedawno na stronie Ofeminin załapałam się do testowania zimowej pomadki ochronnej do ust Farmona. W dzisiejszym poście przygotowałam dla Was recenzję tego właśnie produktu ;)


Od Producenta :


-20°C Protect Lips zimowa pomadka ochronna do ust służy do codziennej pielęgnacji ust, szczególnie podczas silnego mrozu i wiatru.

Specjalna receptura, testowana w ekstremalnych warunkach klimatycznych, zawiera bogactwo składników aktywnych – AntiFrost System, witaminę E, wosk pszczeli, olej z wiesiołka oraz filtry UV, które skutecznie chronią przed silnym mrozem i zimnym wiatrem oraz gwałtownymi zmianami temperatury.

-20°C Protect Lips tworzy na ustach film, który zapobiega utracie wilgoci i pękaniu oraz chroni przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego. Delikatnie natłuszcza i regeneruje przywracając ustom delikatność i miękkość.


Moja Opinia :

Ta pomadka spełniła moje oczekiwania. 
Świetnie nawilża i ochrania moje usta. Radzi sobie nawet w trudniejszych warunkach,
w czasie silnego wiatru, czy niskiej temperatury. Moje usta stały się miękkie, gładkie i nawilżone. Nie pierzchną, i nie ma suchych skórek. Pomadki dobrze rozprowadza się na ustach. Nie trzeba jej często nakładać, gdyż długo się utrzymuje. 
Ma ona jedną, jedyną wadę : jest zbyt tłusta. Niestety po jej nałożeniu czasem na ustach powstaje kleista warstwa, ale jestem w stanie to zaakceptować ze względu na jej świetne działanie :)

wtorek, 21 stycznia 2014

Przesyłki z ostatnich dni ;)

 W tym tygodniu otrzymałam cztery przesyłki.
W pierwszej z nich znajdowały się próbki tamponów o.b. Można je zamówić tutaj.


Drugą przesyłkę otrzymałam w ramach współpracy z Cintamani :
- Citrosept Forte Acerola 30 kaps - produkt wspomagający odporność,
- Citrosept Dental 15 g - łagodzący żel do pielęgnacji jamy ustnej.


Trzecia przesyłka od Instytutu ks. Piotra Skargi :


Niedawno nawiązałam współpracę ze sklepem Sammydress.
Taką bluzę sobie wybrałam ;) 


sobota, 18 stycznia 2014

Niezwykłe Kakuro - Opinia ;)

W dzisiejszym poście zrecenzuję kolejny program otrzymany w ramach współpracy z Akademią Umysłu.
Do przetestowana otrzymałam program Niezwykłe Kakuro z serii Gry Świata :)

Moja Opinia :

 Zdecydowałam się na testowanie tego programu, ponieważ bardzo lubię wszelkie gry logiczne. Kakuro jest trochę trudniejsze niż zapewne znane Wam wszystkim Sudoku. Należy wpisywać w okienka cyfry od 1 do 9, tak aby zsumowały się do określonej liczy w kolumnie i wierszu. W programie znajduje się dziesięć rodzajów Kakuro i mnóstwo plansz. Można wybrać sobie poziom trudności, zmieniać szablon i plansze, a także korzystać z dostępnych podpowiedzi i innych funkcji. W prawym dolnym rogu wyświetlany jest czas gry, który można zamienić na zegar. Ta gra bardzo przypadła mi do gustu. Zapewniła mi świetną rozrywkę. Sądzę, że naszym noworocznym postanowieniem powinien być nie tylko trening ciała, ale także trening umysłu. W postanowieniu tym wspiera mnie właśnie Kakuro ;)

uzyskamy rabat  30% na programy w sklepie internetowym! ;)
 
Powstały również specjalne wersje programów edukacyjnych Akademia Umysłu EDU, które dają możliwość ćwiczenia pamięci i koncentracji w szkole.



piątek, 17 stycznia 2014

Współpraca ze sklepem Emako.pl

Jakiś czas temu nawiązałam kolejną współpracę.
 Do testowania otrzymałam produkty z asortymentu sklepu Emako :


- metalowy pojemnik na proszek do prania,
- stalowy shaker do koktajli i drinków,
- nóż do warzyw.

czwartek, 16 stycznia 2014

Współpraca z mydlarnią ;)


Niedawno udało mi się nawiązać współpracę z mydlarnią Powrót do Natury.
Dzisiaj otrzymałam paczkę w której znajdowało się dziewięć mydeł 100g do przetestowania :

- borowina i kawa,
- dla dzieci,
- z woskiem pszczelim,
- 2x z bursztynem,
- hipoalergiczne,
- z borowiną,
- z błotem morza martwego,
- z borowiną i bursztynem.


środa, 15 stycznia 2014

Olejek marchewkowy - recenzja ;)

Niedawno udało mi się nawiązać współpracę ze sklepem orientalnym Casablanca.
Do przetestowania otrzymałam olejek marchewkowy.
W tym poście znajdziecie recenzję tego właśnie produktu ;)


Moja Opinia :

Olejek marchewkowy znajduje się w małej, plastikowej buteleczce. Ma pomarańczowe zabarwienie i oczywiście płynną konsystencję. Jedną z jego cech jest wydajność. Powoli się go zużywa nawet przy częstym stosowaniu. Olejek ma ładny, słodki zapach. Szybko się wchłania i łatwo rozprowadza. Nie pozostawia na skórze żadnej tłustej warstwy. Nadaje jej delikatny połysk i sprawia, że skóra jest bardziej jędrna i gładka w dotyku. Produkt ten również dobrze odżywia i nawilża ją. Przyspiesza gojenie się drobnych ran. Olejek może także służyć jako samoopalacz. Jednak o tej porze roku nie miałam okazji sprawdzić tej właściwości. Podsumowując jestem zadowolona z tego produktu ;)


niedziela, 12 stycznia 2014

Pokarm Aquael ActiMin.


 Niecały miesiąc temu otrzymałam do przetestowania pokarm dla rybek Aquael ActiMin w ramach współpracy ze sklepem Aquael. W dzisiejszym poście znajdziecie recenzję tego produktu ;)


 Od Producenta : 

Actimin to najwyższej jakości wieloskładnikowy pokarm, w postaci płatków, przeznaczony do codziennego karmienia wszystkich gatunków ryb akwariowych.
  • zawiera wszystkie niezbędne pierwiastki oraz witaminy,w tym stabilizowaną witaminę C
  • niska zawartość fosforu – poniżej 1%
  • łatwo przyswajalny
  • wzmacnia układ odpornościowy i zapobiega awitaminozie
  • nie powoduje mętnienia wody

Moja Opinia :

Pokarm dostępny jest w postaci płatków. Znajduje się on w estetycznym, plastikowym opakowaniu z nakrętką. Po wsypaniu na początku płatki pływają po wodzie, a później stopniowo opadają na dno. Zgodnie z zapewnieniami producenta pokarm nie spowodował mętnienia wody w akwarium. Sądzę, że bardzo smakował rybkom, ponieważ chętnie go zjadały. Widząc go często rzucały się na niego. W przypadku niektórych pokarmów sprawiały one wrażenie ociężałych i bardzo powoli się poruszały, lecz tym razem tak nie było. Zauważyłam, że stały się bardziej energiczne i żywiołowe.Wyglądają zdrowo. Nie odnotowałam żadnych negatywnych skutków. Muszę przyznać, że nie mam się do czego przyczepić ;)

piątek, 10 stycznia 2014

Wygrana w Ofeminin.pl ;)


Wczoraj zostałam bardzo mile zaskoczona. 
Kurier dostarczył mi przesyłkę, której w ogóle się nie spodziewałam. Znajdowała się w niej zimowa pomadka ochronna do ust Farmona. Załapałam się do jej testowania na Ofeminin.pl
Bardzo się ucieszyłam, że mój tekst został doceniony.
Tymczasem ja rozpoczynam testowanie ;)


środa, 8 stycznia 2014

Błonnik witalny - miesięczna kuracja.


Ponad miesiąc temu załapałam się do testowania błonnika witalnego na portalu Uroda i Zdrowie.
Po miesiącu stosowania przekażę wam moją opinię na temat produktu ;)


Od Producenta :

Błonnik Witalny to specjalne połączenie Babki Płesznik i łupin Babki Jajowatej przygotowane pod okiem specjalistów od dietetyki, zielarzy oraz wieloletniego praktyka.
Zespół ten skomponował skuteczny preparat, który bije rekordy popularności. Ta magiczna porcja ziaren działa na osoby w każdym wieku. 
  
Zalety Błonnika: 
 - Działa łagodnie 
- Zero efektów ubocznych
- 100% naturalny
- Wspiera codzienne funkcjonowanie
- Usprawnia czynności organów uczestniczących w eliminowaniu toksycznych substancji 
- Wygrywa walkę nawet z najbardziej niezdrowym trybem życia – z nałogami, złą dietą, brakiem ruchu i stresem
- Błonnik Witalny przeszedł specjalistyczne badania czystości i składu


Moja Opinia :

Błonnik znajdował się w przezroczystej torebce. Dzięki temu wiedziałam, ile jeszcze go zostało. W środku znajdowała się miarka, którą można było odmierzać odpowiednią ilość. Moim zdaniem produkt ten jest podobny do "Jelitonu", który jakiś czas temu testowałam. Początkowo jego zapach drażnił mnie . Miał dziwny smak i dość gęstą konsystencję, co sprawiało mi trudności w wypiciu. Zwłaszcza, że z upływem czasu stawał się on jeszcze bardziej gęsty. Jednak w późniejszym okresie stosowania przyzwyczaiłam się zarówno do jego smaku, zapachu jak i konsystencji. Do samego działania nie mam żadnych zastrzeżeń. Otrzymałam od niego to, czego oczekiwałam. Podczas kuracji czułam się dużo lepiej. Poprawił pracę moich jelit i oczyścił mój organizm. Dawał uczucie sytości, dzięki czemu jadłam mniej. Nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych ;)

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Nawilżająca odżywka zwiększająca objętość włosów ;)

  Niecały miesiąc temu w ramach kontynuacji współpracy z Firmą Equilibra otrzymałam do testowania nawilżającą odżywkę zwiększającą objętość włosów Tricologica. Ze względu na to, że moje włosy, jak już kilka razy wspominałam nie potrzebują objętości, produkt ten przetestowała moja koleżanka :)


Od Producenta :

Odżywka o gęstej, kremowej konsystencji głęboko nawilża włosy. Specjalna formuła tworzy na trzonie włosa cienką warstwę ochronną, poprawiając elastyczność włosów, zwiększając  ich objętość i nabłyszczając je. Pojemność 200ml.
ZAWIERA:
Proteiny jedwabne: otulają włosy warstwą ochronną
Witamina E: zapobiega starzeniu się włosa
Keratyna wełniana: wzmacnia strukturę włosa pokrywając go warstwą ochronną
PHYTOSINERGIA: kompleks roślinny o działaniu regenerującym w jego skład wchodzi: Aloes, Olejek Arganowy, Keratyna.
NIE ZAWIERA SZTUCZNYCH BARWNIKÓW, NIE ZAWIERA ALERGENÓW  
NIE ZAWIERA PARABENÓW, LEKKO PERFUMOWANY


Opinia :

Odżywka ma białą, gęstą konsystencję. Ma ładny, świeży zapach, który utrzymuje się na włosach przez jakiś czas. Jest wydajna. Dobrze się spłukuje i nie sprawia, że włosy wyglądają na tłuste. Po użyciu włosy stają się miękkie, gładkie w dotyku i bardziej zdyscyplinowane. Nabierają również objętości i blasku. Są widocznie odżywione oraz nawilżone. Natomiast po częstszym stosowaniu można zauważyć także, że ilość rozdwojonych końcówek uległa zmniejszeniu. 
Według mojej koleżanki odżywka ta nie ma żadnych wad i szczerze ją poleca ;)

sobota, 4 stycznia 2014

Przesyłki tygodnia ;)

W tym tygodniu listonosz dostarczył mi trzy przesyłki. W pierwszej paczce znajdowały się perfumy Bi-es, które otrzymałam do przetestowania dzięki stronie Samplecity.pl 
Byłam bardzo zdziwiona, gdyż spodziewałam się jednego zapachu ;)


 W drugiej przesyłce znajdowała się próbka płynu do zmiękczania tkanin Lenor Sensitive. Można było ją zamówić na stronie Everydayme, jednak w tej chwili zapasy się wyczerpały.


 W ostatniej przesyłce znajdowały się trzy próbki perfumu męskiego Burberry Brit Rhytm w formie tatuażu. O możliwości ponownego zamówienia próbek pisałam tutaj ;)