Obserwatorzy bloga

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Krem do rąk Harmony

 Kolejnym produktem, który otrzymałam w ramach współpracy z firmą Oriflame jest krem do rąk Harmony.
Zapraszam na recenzję ;)


Od Producenta :

Podaruj dłoniom doznanie luksusu i wzmocnij je nawilżającym kremem o rajskim zapachu wody toaletowej Harmony. 
75  ml


Moja Opinia :

Opakowanie kremu to plastikowa tubka z nakrętką. Jego konsystencja jest bardziej gęsta niż rzadka. Ten krem zapachowy powstał na bazie m.in. bergamotki, pomarańczy, wanilii i piżma, tak jak woda toaletowa z tej serii. Muszę przyznać, że zapach produktu bardzo mi się spodobał. Jest słodki i wyraźny, ale nie mdły i przytłaczający. Długo utrzymuje się na skórze, nawet kilka godzin. Bardzo szybko się wchłania. Dobrze nawilża dłonie. Nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Krótko mówiąc polubiłam się z tym kremem. Nie mam mu nic do zarzucenia :)

niedziela, 29 czerwca 2014

Tonik oczyszczający Fitomed

Dziś przedstawię Wam produkt, który otrzymałam w ramach kontynuacji współpracy z firmą Fitomed.
Mianowicie jest to tonik ziołowy do cery tłustej i trądzikowej ;)


Od Producenta :

Składniki bioaktywne: wyciąg z szałwi, oczaru, melisy, nagietka, d-pantenol oraz substancje antybakteryjne.

Właściwości: podstawowymi składnikami wyciągu z szałwi jest olejek i garbniki. Olejek szałwiowy oczyszcza i dezynfekuje skórę, przeciwdziała jej zbytniemu przetłuszczaniu się.

Działanie: oczyszczające, antybakteryjne. Tonik wygładza i rozjaśnia skórę, zamyka pory. Łagodzi objawy trądziku grudkowo-krostkowego.

Polecany przez dermatologów: do cery tłustej i trądzikowej, wrażliwej.

Objętość: 200 ml.


Moja Opinia : 

Tonik znajduje się w plastikowej, przezroczystej butelce z nakrętką zamykaną na "klik". W opakowaniu ma herbaciany kolor. Na powierzchni, jak widzicie jest on bardziej przezroczysty. Zapach produktu jest oczywiście ziołowy, całkiem przyjemny. Utrzymuje się na skórze przez jakiś czas po użyciu. Po każdym zastosowaniu towarzyszyło mi uczucie czystości. Świadczy o tym na przykład to, że przejeżdzając palcem po twarzy, słychać piszczenie. Skóra mniej się świeci i błyszczy, a nowe "niespodzianki" rzadziej się pojawiają. Tonik w żadnym razie nie wysusza i nie podrażnia skóry. Jest bardzo wydajny. Wiem, ze posłuży mi jeszcze przez długi czas ;)

sobota, 28 czerwca 2014

Aloesowe chusteczki złuszczające do twarzy

Dzisiaj będziecie mogli przeczytać recenzję aloesowych chusteczek złuszczających do twarzy, które otrzymałam do przetestowania, kontynuując współpracę z firmą Equilibra ;)


Od Producenta : 

Chusteczki złuszczające z aloesem (20%) zawierające alantoninę i glicerynę, zapewniają głębokie oczyszczenie i równowagę hydrolipidową skóry twarzy w dwu prostych krokach: 1. ZŁUSZCZANIE, 2. WYGŁADZANIE. Zielona szorstka strona chusteczki delikatnie usuwa martwe komórki i zanieczyszczenia, a miękka wygładza skórę twarzy, przywracając jej naturalną równowagę.
Dlaczego aloesowe chusteczki złuszczające?
  • Wysokie stężenie aloesu: 20%;
  • Aloes pozyskiwany w ręcznym procesie ekstrahowania na zimno, nie pasteryzowany, bez obróbki chemicznej;
  • Wzbogacone alantoniną i gliceryną;
  • Bezalkoholowe, nie zwierają chemicznych substancji złuszczających;
  • Naturalne i łagodne;
  • Testy wykazały iż regularne stosowanie chusteczek 2/3 razy w tygodniu usuwa do 37% więcej martwych komórek oraz wykazuje do 40% większą podatność skóry na zabiegi nawilżające i odżywcze. 

Moja Opinia :

W opakowaniu znajduje się 20 sztuk chusteczek. Są one dość duże, więc można je używać zarówno do twarzy, jak i szyi oraz dekoltu. Każda chusteczka ma dwie strony : złuszczającą oraz wygładzającą. Ta pierwsza pokryta jest małymi grudkami, które jednak nie są zbyt ostre i nie podrażniają skóry. Natomiast druga strona jest nasączona balsamem. Łagodzi ona wszelkie występujące już podrażnienia, a po zastosowaniu twarz jest wyraźnie nawilżona, odżywiona oraz przyjemnie gładka w dotyku. Ten efekt gładkości utrzymuje się nawet przez kilka dni, co sprawia, że chusteczek nie trzeba codziennie używać. Po takim "zabiegu" twarz jest również wyraźnie oczyszczona. Pierwszy raz miałam do czynienia z takim produktem i jestem bardzo zadowolona. Nie doszukałam się żadnych wad. Naprawdę polecam :)

piątek, 27 czerwca 2014

Żel wybielający dentalbex :)


 Niecały miesiąc temu rozpoczęłam testowanie żelu wybielającego zęby, który otrzymałam w ramach współpracy z firmą Dentalbex. Właśnie dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję tego produktu :)


Od Producenta : 

Sztyft wybielający DentAlbex w szybki i prosty sposób gwarantuje doskonały efekt wybielania oraz przywraca naturalną biel zębów. Skutecznie usuwa przebarwienia powstałe w wyniku palenia papierosów, spożywania kawy, herbaty, czerwonego wina i innych napojów zawierających sztuczne barwniki.
DentAlbex doskonale sprawdza się również w utrzymaniu bieli zębów po zabiegach wybielających w gabinetach stomatologicznych.
  
Funkcjonalny, praktyczny i poręczny: 
- zajmuje niewiele miejsca, 
- łatwo zabrać go ze sobą do biura, w podróż, na spotkanie czy randkę.
 Prosty w użyciu:
- nie wymaga zbędnych nakładek,
- czas aplikacji jest bardzo krótki,
- stanowi uzupełnienie standardowej higieny jamy ustnej.


Moja Opinia :

Żel znajduje się w pisaku z pędzelkiem. Aby go nałożyć należy kilkakrotnie przekręcić jego końcówkę. Muszę stwierdzić, że aplikacja nie jest zbyt wygodna. Pędzelek jest twardy i rozwarstwia się, co utrudnia równomierne i dokładne rozprowadzenie żelu. Po tej czynności należy przez 30 sekund nie dotykać zębów, a po upłynięciu ok. 20 minut umyć je. Według informacji, które posiadam żel nie pomoże osobom, które z natury mają żółtą kość. Ja na szczęście na to nie narzekam. Co do działania, to efekty są widoczne już po pierwszym zastosowaniu. Zęby stają się wtedy bielsze i bardziej błyszczące. Nie mam żadnych zdjęć dla pokazania różnicy, ale uznałam, że moje słowo powinno Wam wystarczyć :) Oczywiście, aby efekt się utrzymał, należy ponawiać aplikację żelu. Cieszę się, że mogłam wypróbować ten produkt. Spełnił on moje oczekiwania :)


czwartek, 26 czerwca 2014

Luksusowa myjka do ciała Oriflame

Tym razem przygotowałam dla Was recenzję luksusowej myjki do ciała Milk & Honey, którą otrzymałam do przetestowania w ramach współpracy z firmą Oriflame ;)


Od Producenta (krótko i na temat) :

Zmienia kosmetyki do kąpieli w kremową pianę. 
Bardzo delikatna, z praktycznym wieszaczkiem. 
Polioktan winylu, poliester.


Moja Opinia :

Zacznę od tego, że myjka ta stanowi ozdobę łazienki. Bardzo ładnie wygląda. Posiada sznureczek, na którym możemy ją gdzieś zawiesić. Gdy się jej nie używa, jest twarda. Natomiast kiedy się ją zmoczy, bardzo szybko mięknie. Jest mała i mieści się w dłoni. Nie podrażnia skóry, bo jest również delikatna. Niestety ma dwie główne wady, które sprawiły, że nie do końca ją polubiłam. Po nałożeniu żelu czy płynu myjka słabo się pieni. Co ważne, jest też dość niewygodna w użyciu. Muszę stwierdzić, że niestety nie jestem z niej zadowolona.

środa, 25 czerwca 2014

Bluza od Dresslily ;)

Ponad trzy tygodnie temu nawiązałam współpracę ze sklepem Dresslily.
Otrzymałam do przetestowania taką oto bluzę z długim rękawem :


Informacje :

Material: Cotton Blends
Sleeve Length: Full
Collar: Round Neck
Style: Casual
Pattern Type: Polka Dot
Weight: 0.6KG
Package Contents: 1 x T-Shirt


Moja Opinia : 

Oczywiście wybrałam właśnie tę bluzę, ponieważ bardzo mi się spodobała. Stwierdziłam, że jest ona oryginalna i przyciągnęła mój wzrok. Jeden rękaw ma deseń w paski, natomiast drugi - w kropki. Jaki widzicie, na środku widnieje napis : POW! 
Bluza jest bardzo wygodna i ciepła. Niezbyt nadaje się na gorące dni, ale na te chłodniejsze - owszem. Wykonana jest z mieszanki bawełny, dzięki czemu jest bardzo przyjemna i miła w dotyku. Nawet po praniu zachowała swoje kolory, które nie zblakły. Nie rozciągnęła się. Jedyną wadą bluzy jest to, że obiera czarne ubrania założone pod spód. Jednak jestem w stanie jej to wybaczyć ;)

wtorek, 24 czerwca 2014

Wygrane rozdanie :)


Cztery dni temu dowiedziałam się, że wygrałam rozdanie z Prezentową Krainą na blogu Próbkowo.
Jako nagrodę wybrałam muffinkę na 6 kąpieli o zapachu kwiatu pomarańczy i jaśminu. Dzisiaj odebrałam z poczty przesyłkę, w której znajdował się ten właśnie produkt ;)

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Żel pod prysznic Apart Natural - recenzja ;)


W tym poście zrecenzuję produkt, do którego testowania zakwalifikowałam się na portalu kobieta.gazeta.pl
Jest to hipoalergiczny żel pod prysznic Apart Natural :)


Od Producenta :

Hipoalergiczny żel pod prysznic Apart Natural zawiera naturalne prebiotyki, które odbudowują i wzmacniają korzystną dla człowieka florę bakteryjną. Wspomaga ona ochronę skóry przed chorobotwórczymi mikroorganizmami, podrażnieniami, starzeniem oraz utratą wilgoci. Proteiny jedwabiu tworzą ochronną warstwę, broniącą skórę przed niepożądanym wpływem środowiska zewnętrznego oraz utrzymują wysoki poziom wilgoci. Noni zapobiega cellulitowi oraz starzeniu się skóry oraz pomaga naprawić mikrouszkodzenia naskórka. Stymuluje podział komórek oraz zwiększa poziom ich dotlenienia, dzięki czemu skóra staje się bardziej jędrna. Chroni naskórek przed szkodliwym działaniem środowiska zewnętrznego. Mleczko owsiane nawilża i odżywia skórę. Pochodna masła Murumuru chroni warstwę hydrolipidową naskórka.

Produkt nagrodzony: NAJ KOSMETYK 2011


Moja Opinia :

Muszę przyznać, że bardzo polubiłam się z tym żelem. Znajduje się on w plastikowym opakowaniu o dużej pojemności. Ma kremową konsystencję i dobrze się pieni. Przede wszystkim urzekł mnie jego zapach, który jest bardzo ładny, delikatny i co jest dla mnie ważne w tego typu produktach, długo utrzymuje się na skórze. Nie znika zaraz po kąpieli. Produkt bardzo dobrze oczyszcza skórę. Po zastosowaniu nie potrzebuję już balsamu do ciała, gdyż pozostawia ją nawilżoną i miękką. Nie podrażnia i nie przesusza skóry. 
Nie znalazłam w tym żelu żadnych wad. Jestem z niego zadowolona ;)

sobota, 21 czerwca 2014

Organiczny energetyzujący peeling do ciała :)


 Ponad dwa tygodnie temu rozpoczęłam testowanie organicznego energetyzującego peelingu do ciała, który otrzymałam w ramach współpracy z firmą Love Me Green.
Zapraszam na recenzję produktu :)


Od Producenta : 

Właściwości:
Zmysłowy peeling do eksfoliacji skóry ciała. Eliminuje martwe komórki naskórka. Wspomaga odnowę komórkową, poprawia krążenie, sprzyjając eliminacji toksyn, wygładza naskórek, który staje się miekki I delikatny. Daje uczucie świeżości. 
Sposób użycia
Na umytą i wilgotną skórę ciała nanieść peeling na całe ciało ze szczególnym uwzględnieniem stóp, łokci i kolan. Masuj ciało okrężnymi ruchami przez kilka minut, po czym dokładnie zmyj skórę. Po użyciu dokładnie zakręcić  zakrętkę. Ze względu na dużą zawartość olejku pomarańczowego produkt może wyciekać jeśli zakrętka nie jest szczelnie dokręcona. Ponieważ może się to zdarzyć podczas transportu, zdecydowaliśmy się na zdecydowaną obniżkę ceny tego produktu.

Zapach :

  Olejek pomarańczowy

Naturalny eteryczny olejek pomarańczowy ma zapach świeżej pomarańczy. Olejek pozyskuje się poprzez proces tłoczenia skórek owoców. W aromaterapii olejek pomarańczowy jest szeroko stosowany ze względu na swe właściwości uspokajające, harmonizujące i stabilizujące układ nerwowy.

Moja Opinia : 

Peeling znajduje się w plastikowym opakowaniu z nakrętką, która niestety nie jest szczelnie dokręcona i olejek pomarańczowy, który się w nim znajduje wycieka. Jednak producent wspomniał o tym problemie, przez co cena produktu została obniżona. Pomarańczowy zapach scrubu był wyczuwalny nawet przez folię zabezpieczającą. Osobiście bardzo mi się spodobał. Sam peeling jest delikatny, ale dobrze złuszcza martwy naskórek. Nie podrażnia mojej skóry. Pozostawia ją miękką, przyjemnie gładką w dotyku oraz nawilżoną. Po zastosowaniu nie potrzebuję już żadnego balsamu do ciała. Peeling dobrze się zmywa i jest wydajny. Używam go z przyjemnością :)



piątek, 20 czerwca 2014

Współpraca z Laboratoria Zapachu :)


Dzisiejsza przesyłka, którą otrzymałam pochodzi od firmy Laboratoria Zapachu. 
Niedawno udało mi się nawiązać z nią współpracę.
Do przetestowania otrzymałam tym razem olejek eteryczny Drzewo herbaciane ;)

środa, 18 czerwca 2014

Paczka od Eveline :)


Niedawno dowiedziałam się, że będę miała możliwość testowania kolejnych produktów firmy Eveline.
Dzisiaj otrzymałam paczkę, w której znalazły się :

- multiregenerujący olejek po depilacji,
- żel do higieny intymnej Lactamed,
- krem do depilacji miejsc wrażliwych,
- kompleksowy krem CC rozświetlający 8w1,
- luksusowy olejek do regeneracji skórek i paznokci z olejem arganowym 8w1,
- korektor do brwi,
- pomadka Aqua Platinum,
-  profesjonalna parafinowa maska do rąk .

wtorek, 17 czerwca 2014

Preparat Moskilex


 Ponad dwa tygodnie temu w ramach współpracy z agencją Werner i Wspólnicy otrzymałam do przetestowania preparat przeciwko komarom i kleszczom Moskilex.
Dziś przygotowałam dla was recenzję tego produktu.


Od Producenta : 

 Moskilex to nowoczesny preparat dla ludzi do ochrony przed komarami, kleszczami i meszkami. Preparat :
  •     zawiera aż 3 substancje aktywne w składzie
  •     gwarantuje 100% skuteczność przez całe 3 godziny (potwierdzone badaniami przeprowadzonymi na zlecenie producenta)
  •     odstrasza 3 główne grupy insektów: komary, kleszcze i meszki

Moja Opinia :

Preparat znajduje się w plastikowym opakowaniu z atomizerem. Dobrze się rozpyla. Nie pozostawia na ciele tłustej warstwy, ani żadnych plam na ubraniach. Nie uczulił mnie, ani nie podrażnił. Ma specyficzny, dość nieprzyjemny i charakterystyczny dla tego typu produktów zapach. Jednak nie utrzymuje się on zbyt długo na skórze. Co do samego działania, to muszę stwierdzić, że Moskilex jest skuteczny. Faktycznie zapewnia ochronę przed komarami i kleszczami również. Często spaceruję w okolicach lasu i jeżeli używam tego preparatu, ani komary mnie nie gryzą, ani żaden kleszcz się do mnie nie przyczepia. Nie sprawdzałam jednak, jak długo trwa ta ochrona.

niedziela, 15 czerwca 2014

Darmowa próbka zapachu ;)

Można zamówić darmową próbkę zapachu Swiss Army Classic Eau de Toilette. 
Jest ona dostępna w formie kartki zapachowej. 
Wystarczy tylko wypełnić formularz tutaj.

piątek, 13 czerwca 2014

Syropy w puszkach Excellence.

 Nawiązując współpracę z firmą Excellence otrzymałam do przetestowania trzy naturalne syropy w puszkach o smakach :
- Polska Malina, 
- Kubańskie Mojito,
- Afrykański Granat.

Zapraszam na recenzję ;)


Od Producenta :

 Syropy w oryginalnych i kolorowych opakowaniach bardzo popularnych w Europie Zachodniej, szczególnie na rynku francuskim a do tej pory niedostępne w Polsce - w metalowych puszkach o pojemności 700ml. W środku zostały zamknięte bardzo wysokiej jakości syropy w ciekawych smakach: Polska Malina, Kubańskie Mojito i Afrykański Granat, które zamienią herbatę, koktajl czy wodę w ulubiony napój, a korek niekapek zapobiegnie wyciekaniu syropu i uchroni nas przed klejącą butelką.

Polska Malina

Kubańskie Mojito

 Afrykański Granat

Moja Opinia : 

Same opakowania syropów już przyciągnęły moją uwagę. Nie spotkałam się jeszcze z taką formą podania tego typu napojów. Przyznam, że ochrona przed wyciekaniem syropu i klejącymi się butelkami wydała się bardzo kusząca. Wszystkie napoje są naturalne i nie czuć w nich chemii. Na pierwszy ogień poszedł syrop o smaku polskiej maliny. Muszę stwierdzić, że to właśnie on najbardziej przypadł mi do gustu. Być może dlatego, że uwielbiam ten owoc. Napój o smaku kubańskiego mojito, zwłaszcza schłodzony idealnie nadaje się na te upalne dni. Jest bardzo orzeźwiający, czuć w nim miętę. Natomiast niezbyt polubiłam syrop o smaku afrykańskiego granatu, lecz każdy ma inne preferencje smakowe.

czwartek, 12 czerwca 2014

Dwie kontynuacje współpracy :)


Dziś ponownie otrzymałam dwie przesyłki. Są to kontynuacje współpracy. 
W pierwszej znajdowały się aloesowe chusteczki złuszczające do twarzy oraz drewniana szczotka do włosów firmy Equilibra.


Druga przesyłka pochodzi od firmy Fitomed.
Otrzymałam tonik oczyszczający ziołowy do cery tłustej i trądzikowej oraz glinkę różową.


środa, 11 czerwca 2014

Dwie przesyłki - współpraca i wygrana :)

 Niedawno udało mi się nawiązać współpracę z firmą Oriflame.
Wczoraj otrzymałam przesyłkę, w której znajdowały się :

- krem do rąk Harmony,
- lakier do paznokci THE ONE Long Wear,
- balsam do ust Very Me Happy Lips,
- luksusowa myjka do ciała Milk&Honey.



Natomiast dzisiaj kurier przywiózł mi paczkę, w której znajdował się hipoalergiczny żel pod prysznic Apart Natural. Jakiś czas temu załapałam się do testowania produktu na stronie kobieta.gazeta.pl


niedziela, 8 czerwca 2014

Francuska glinka różowa - recenzja ;)


 W dzisiejszym poście będziecie mogli przeczytać recenzję Francuskiej glinki różowej w paście firmy LES ARGILES DU SOLEIL. Produkt otrzymałam do testowania w ramach współpracy z firmą Grandi.pl ;)


Od Producenta : 

Glinka różowa jest mieszaniną glinki czerwonej illitowej i białej kaolinowej. Zawiera pierwiastki śladowe, odkaża skórę oraz dobrze ją zmiękcza. Jest bardzo delikatna i w szczególności poleca się ją do delikatnej, wrażliwej i odwodnionej skóry ze skłonnością do podrażnień. Zapewnia skórze blask, gładkość i elastyczność  oraz rozświetla cerę. Jest idealna do maseczek kosmetycznych sporządzanych z olejkami eterycznymi. Może być również używana do skóry naczynkowej.

Pochodzenie: Prowansja we Francji

Skład mineralny: SiO2 - 64,85%, Al2O3 - 23,50%, MgO - 0,50%, Fe2O3 - 4,35%, TiO2 - 0,07%, K2O - 3,00%, Na2O - 0,10%, CaO - 0,55%
Glinka zawiera naturalne minerały, oczyszczone mechanicznie, bez żadnych dodatków chemicznych, sztucznych barwników i nie jest sztucznie perfumowana (jest w 100% naturalna, suszona na słońcu, niejonizowana). 

Termin ważności: 06.2014


Moja Opinia :

Maseczka, która jest już gotową pastą znajduje się w białej tubie z nakrętką. Jej konsystencja nie jest ani rzadka, ani gęsta, a kolor określiłabym jako brązowo-rudy. Nie wyczułam żadnego zapachu. Glinka łatwo się rozprowadza i bardzo szybko zasycha na twarzy. Przy okazji zmienia kolor na jasny brąz. Dobrze się zmywa. Nie spowodowała u mnie żadnych podrażnień, ani nie zapchała. Po takim zabiegu cera stała się wyraźnie gładsza, bardziej miękka w dotyku i rozświetlona. Jestem bardzo zadowolona z tej glinki. Polecam ją :)

sobota, 7 czerwca 2014

Samoprzylepny Haczyk Powerbutton Tesa.


W dzisiejszym poście przygotowałam dla Was recenzję ostatniego produktu, otrzymanego w ramach współpracy z firmą Tesa.
Jest to samoprzylepny haczyk okrągły Powerbutton :)


Od Producenta :

Haczyki tesa® Powerbutton Classic to doskonała alternatywa dla wiercenia i uszkadzania powierzchni, zapewniają bezpieczne mocowanie przedmiotów do 6 kg. Idealne do mocowania przedmiotów w kuchni, łazience i w innych pomieszczeniach. 


Moja Opinia :

Jak widzicie, w opakowaniu znajdował się zestaw do zamontowania haczyka. Montaż jest bardzo łatwy i nieskomplikowany. Sama szybko sobie z tym poradziłam. Nie trzeba do tego używać wiertarki, czy innych narzędzi. Haczyk wykonany jest z nierdzewnej stali i unosi ciężar 6 kg. Jeżeli solidnie go przymocujemy, to możemy powiesić na nim różne rzeczy do tej wagi bez obawy, że haczyk odpadnie. Spisał się bez zarzutu i okazał się bardzo przydatny ;)

piątek, 6 czerwca 2014

Współpraca z LoveMeGreen ;)


Jak widzicie, ostatnio nawiązałam kilka nowych współprac. 
Kolejną firmą, której produkt będę mogła przetestować jest LoveMeGreen.
W paczce, którą dzisiaj dostarczył mi kurier znajdował się organiczny energetyzujący peeling do ciała oraz sześć próbek :)

czwartek, 5 czerwca 2014

Współpraca z Excellence ;)


Kilka dni temu udało mi się nawiązać współpracę z firmą Excellence.
Dzisiaj kurier przywiózł mi paczkę, w której znajdowały się trzy syropy o smakach :

- Afrykański Granat,
- Kubańskie Mojito,
- Polska Malina.

Zabieram się za testowanie ;)


poniedziałek, 2 czerwca 2014

Dwie przesyłki - nowe współprace ;)


Dzisiaj listonosz dostarczył mi dwie przesyłki. Pierwsza pochodziła od sklepu Dresslily, z którym jakiś czas temu nawiązałam współpracę. Do przetestowania otrzymałam taką oto bluzę z długim rękawem :)


Natomiast w drugiej przesyłce znajdował się preparat przeciwko komarom i kleszczom Moskilex, który będę testowała w ramach współpracy z agencją PR Werner i Wspólnicy ;)