Obserwatorzy bloga

piątek, 27 marca 2015

Batony z energią - Zmiany Zmiany ;)

 Ponad dwa tygodnie temu, w ramach współpracy z firmą ZmianyZmiany rozpoczęłam testowanie trzech naturalnych batonów z energią. 
Dzisiaj trochę Wam o nich opowiem :)


 Od Producenta :

Nasze batony są w 100% roślinne, odpowiednie dla osób na diecie wegańskiej i bezglutenowej. Nie zawierają zbędnych dodatków i polepszaczy. Nie dodajemy cukru, słodzików, syropów, utwardzonego tłuszczu ani środków przedłużających okres przydatności do spożycia.

Aloha - Baton lepszy niż bilet na Hawaje.Opracowaliśmy ten wyjątkowy smak z myślą o wszystkich, którzy (tak jak my!) mają świra na punkcie kokosów.
Skład: daktyle, figi, orzechy nerkowca, migdały, słonecznik, płatki kokosowe, nierafinowany olej kokosowy.

Kosmos - Kosmiczny smak.Ten naturalnie czekoladowy baton skutecznie udowadnia, że bogactwo smaków natury jest nie do przebicia.
Skład: daktyle, figi, orzechy nerkowca, migdały, słonecznik, kakao.

Lewy Sierpowy - Naturalna dawka mocy.Jeśli dzień chce Cię posłać na deski... zrewanżuj się Lewym Sierpowym!  
Sekretny składnik: jagody goji.
Skład: daktyle, figi, orzechy nerkowca, migdały, słonecznik, jagody goji.




 Moja Opinia :

Pierwszy raz miałam okazję spróbować wegańskich batonów. Zaskoczyło mnie to, że nie posiadają żadnych cukrów, konserwantów, ani glutenu. Opakowania są papierowe i zwróciły moją uwagę, ponieważ zdecydowanie różnią się od opakowań innych batonów. Bardzo mi się spodobały. Byłam bardzo ciekawa smaku produktów, więc niedługo po otrzymaniu spróbowałam jednego z nich. Na pierwszy ogień poszedł "Aloha", następnie "Kosmos", a na samym końcu "Lewy Sierpowy". Ich konsystencja jest zbita. Batony lekko się ciągną, są miękkie i widać w nich owoce oraz kawałki orzechów, które chrupią podczas jedzenia. Mają słodki smak. Bardzo zaskoczył mnie fakt, że w przeciwieństwie do innych słodyczy, są sycące, zapełniają żołądek, a także dostarczają energii. Ciężko było mi wybrać najlepszy z nich, ponieważ wszystkie trzy batony bardzo mi posmakowały. Moim ulubieńcem został jednak "Lewy Sierpowy". Cieszę się, że miałam przyjemność wypróbowania tych produktów :)

18 komentarzy:

  1. faktycznie papierowe opakowania zwracają uwagę ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Smaka mi narobiłaś tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj do mnie dotarły! Muszę też wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe jak smakuja, nazwy fajne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat mam ochotę na takiego batonika :D

    OdpowiedzUsuń
  6. oo jeszcze nie spotkałam się z takimi batonami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mysle, ze to cos dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe bardzo! Aż zrobiłam się glodna !
    Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego weekendu :*
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie 3 są dostępne u nas w bioalejka.pl :) i potwierdzam - są przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Opakowania mają bardzo ciekawy design, bardzo modny w ostatnim czasie, to z pewnością plus :)
    Najbardziej zainteresował mnie lewy sierpowy, czy faktycznie daje kopniaka? ;-)
    I czy są dostępne w jakimś stacjonarnym sklepie?

    OdpowiedzUsuń
  11. mniam, ale pysznie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądają fajnie, ciekawa jestem ich smaku ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)