Obserwatorzy bloga

wtorek, 26 maja 2015

Antyperspirant Garnier Neo Shower Clean

 Jakiś czas temu dzięki portalowi Wizaż.pl rozpoczęłam testowanie dezodorantu antyperspiracyjnego w suchym kremie Garnier Neo Shower Clean. 
Zapraszam na recenzję produktu :)


Od Producenta :

Pierwszy antyperspirant w suchym kremie od Garniera NEO Shower Clean dla intensywnej 48 godzinnej ochrony i regeneracji skóry pod pachami. Idealne połączenie skuteczności antyperspirantu i pielęgnacji skóry, dzięki zawartości 80% składników pielęgnacyjnych. Wchłania się natychmiastowo, niewidoczny na skórze i ubraniach. Lekki zapach antyperspirantu NEO Garnier o bawełnianej świeżości.


Moja Opinia :

Opakowaniem antyperspirantu jest miękka, plastikowa tubka z nakrętką. Bardzo spodobał mi się wygodny i szybki sposób aplikacji. Wyciskamy krem i nakładamy go na skórę pach. Jeżeli produkt jest nałożony w odpowiedniej ilości, bardzo szybko się wchłania. Antyperspirant posiada przyjemny, delikatny zapach, który nie ulatnia się od razu po aplikacji, lecz jest wyczuwalny jeszcze przez dłuższy czas. Produkt nie podrażnił mojej skóry, nawet wtedy, gdy stosowałam go zaraz po depilacji. Nie do końca chronił mnie przed poceniem się, lecz ogólnie radził sobie dobrze. Jedyną ważną dla mnie wadą jest to, że pozostawiał białe ślady na czarnych ubraniach. 
Mimo to produkt spisał się u mnie całkiem nieźle :)

12 komentarzy:

  1. Brzmi kusząco :) szczególnie podoba mi się, że nie podrażnia

    OdpowiedzUsuń
  2. ojej, nie lubię właśnie tych plam :(

    OdpowiedzUsuń
  3. oh te plamy to jednak nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie cierpię tych plam! zazwyczaj używam kulek garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm i mam mętlik w głowie. Z jednej strony podoba mi się aplikacja, ale białe plamy na ubraniach są mocno średnie :/

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedyś muszę wypróbować taką formułę

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomimo tych plam go nie lubię, mam ten sam kupiony z jakies 2 miesiace temu w Tesco tak o z ciekawości go zakupiłam. Tego nie lubię, ale w kulce antypespirat Garnier (ten fioletowy) ubóstwiam :))

    OdpowiedzUsuń
  8. nienawidzę gdy takie produkty brudzą ubrania!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam dużo ciemnych ubrań, a skoro pozostawia ślady to żal go kupować. :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygrałam go w jednym konkursie i teraz czekam na przesyłkę. Zobaczymy jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze nigdy dezodorantu w kremie.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)