Obserwatorzy bloga

wtorek, 9 czerwca 2015

Masło z nerkowców - Primavika

Tym razem opowiem Wam trochę o następnym produkcie, otrzymanym w ramach współpracy z firmą Primavika. 
Jest to smażone Masło z nerkowców :)


Od Producenta : 

Delikatne masło z nerkowców o kremowej konsystencji i aromatycznym zapachu, to z pewnością przekąska dla smakoszy wybornych specjałów. Słodycz orzechów z delikatną nutą słoności nadaje masłu wyjątkowości. Bogate w cenny kwas oleinowy, energię , tłuszcz i białko, oraz niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu składniki mineralne, takie jak: magnez, fosfor, potas i miedź, a także żelazo.
Wyborna przekąska w domu, pracy i szkole. Świetnie smakuje na świeżym pieczywie w połączeniu z powidłami z jagody kamczackiej z limonką, lub innymi konfiturami. Doskonale komponuje się z naleśnikami z dodatkiem owoców lub omletem na słono.


Moja Opinia :

W małym słoiku znajduje się 185 g smażonego masła z nerkowców. Po raz pierwszy miałam okazję wypróbować taki produkt. Smakowo porównywałam je do masła z orzechów arachidowych. Uważam, że kremowa konsystencja, przyjemny zapach i barwa w przypadku obydwu produktów są bardzo podobne. Masło z nerkowców jest moim zdaniem jednak mniej słone - co jest typową cechą masła z orzechów arachidowych, lecz ma ono bardziej słodki smak. Produkt dobrze rozsmarowuje się na kanapce, będąc przechowywanym w szafce. Trochę "zatyka" i po zjedzeniu jednej kanapki z tym masłem czuję, że nic więcej nie mogłabym już zjeść. W smaku jest całkiem dobre, lecz ja preferuję jednak masło z orzechów arachidowych :)


14 komentarzy:

  1. Mam podobne masło migdałowe prażone i czeka na swoją kolej do spróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o takim ;o
    A masło orzechowe bardzo lb ;'D
    .
    http://paulinkq-my-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie próbowałam takiego maselka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam przyjemności zajadać się takim masełkiem ale sadzę że przypadłoby mi do gustu ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Z nerkowców jeszcze nie jadłam ale uwielbiam te orzechy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmmmm zjadłabym zdecydowanie, dopiero co zaczęłam dietę, a tutaj takie pyszności, dobrze, że tylko na zdjęciu.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. MMM kocham nerkowece, ale póki prężnie się odchudzam raczej po ten produkcik nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie lubię masła orzechowego :(

    http://photo-andyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)