Obserwatorzy bloga

niedziela, 7 czerwca 2015

Pasztety - Primavika

 W dzisiejszym poście przedstawię Wam dwa produkty, które otrzymałam w ramach współpracy z firmą Primavika. Są to : pasztet meksykański oraz pasztet pomidorowy z cieciorką :)


 Od Producenta : 

Pasztet meksykański
Pikantny pasztet z cieciorki o wyraźnym typowym dla kuchni meksykańskiej, smaku. Dzięki zawartości cieciorki dostarcza nam dużo bardzo dobrego białka, błonnika, a także potasu, wapnia, magnezu, karotenu i kwasu foliowego.
Po nałożeniu na kanapkę „mruga” do nas kolorowymi oczkami czerwonej fasoli, groszku i kukurydzy.

Pasztet pomidorowy z cieciorką
Bardzo smaczny pasztet o lekko kwaskowym, pomidorowym smaku. Przygotowany na bazie cieciorki, szczególnie bogatej w dobre źródło białka, błonnika, a także w potas, wapń i magnez.
Idealnie smakuje podany na świeżym pieczywie z dużą ilością warzyw.


 Moja Opinia :

 Pojemność szklanych słoiczków,w  których znajdują się pasztety to 160g. Czytając etykietki byłam zaskoczona dowiadując się, że produkty nie maja w składzie żadnego mięsa. Po ich otworzeniu wyczuwalny jest jakby pomidorowy, dość intensywny zapach. Nigdy nie próbowałam żadnego produktu spożywczego z cieciorką, więc byłam bardzo ciekawa smaku pasztetów. Konsystencja produktów nie jest zbyt gęsta. Idealnie rozsmarowują się na kanapce. W pasztecie meksykańskim widoczne są ziarna kukurydzy zielony groszek i czerwona fasola. Ten pasztet ma dość pikantny smak. Wersja pomidorowa z cieciorką jest łagodna i osobiście przypadła mi do gustu bardziej niż pasztet meksykański. Jednak obydwa produkty są warte wypróbowania :)



9 komentarzy:

  1. Bardzo jestem Ciekawa smaku , nie miałam jeszcze okazji zajadać takiego pasztetu;*

    OdpowiedzUsuń
  2. nawet bym zjadła ;p a pasztetu nie lubie ;p wyglada apetycznie ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Podejrzewam, że by mi zasmakowały.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgłodniałam, zjadłabym chleb z pasztetem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pasztet bez mięsa, to już chyba nie pasztet, tylko jakiś mus warzywny. Czy nie? Co tam jest w środku?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)