Obserwatorzy bloga

wtorek, 21 lutego 2017

Paski wybielające zęby - Purelite :)

 Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją pasków do wybielania zębów, które otrzymałam w ramach współpracy z firmą Purelite :)


Od Producenta :

System do wybielania zębów PureLite Strips to obecnie najskuteczniejszy preparat służący do samodzielnego i bezbolesnego wybielania zębów. 
Dzięki PureLite Strips efektownie, wygodnie i bez nadwrażliwości poprawisz wygląd zębów już po 2-3 aplikacjach preparatu, a następnie pogłębisz i utrwalisz efekt kontynuując zabiegi przez kolejne dni. 
Dyrektywą Rady Europejskiej 2011/84/UE z dnia 20 września 2011r stosowanie produktów z nadtlenkiem wodoru zostało zakazane lub znacznie ograniczone. PureLite Strips to wiodący w Europie preparat non-peroxide, czyli bez nadtlenku wodoru lub innych substancji uwalniających nadtlenek wodoru.
PureLite Strips to bezpieczny, wielokrotnie przebadany produkt zgodny z obecnie obowiązującymi przepisami zarówno w Polsce, jak i Unii Europejskiej.
PureLite Strips to świetne rozwiązanie dla każdego, kto chce wybielić zęby w sposób bezpieczny i bezbolesny.
PureLite Strips to optymalne połączenie efektu i poczucia komfortu zarówno podczas procesu wybielania zębów, jak i po zabiegu.
PureLite Strips jest zdecydowanie numerem 1, jeśli chodzi o produkty bez nadtlenku wodoru (non-peroxide) w Europie.
PureLite Strips to wygoda, skuteczność i bezpieczeństwo.


Moja Opinia : 

W zestawie, który otrzymałam znajdowało się 14 saszetek z paskami. W związku z tym moja kuracja trwała dwa tygodnie. Na każdej saszetce znajdują się informacje dotyczące bezpiecznego i prawidłowego stosowania pasków. Jedna saszetka zawiera dwa paski pokryte żelem wybielającym, zarówno na górne jak i na dolne zęby. Są one przyklejone do folii i wystarczy je oderwać, a następnie zgodnie z instrukcją przymocować do zębów. W opakowaniu znajdowała się także skala odcieni zębów. Aplikacja była bardzo prosta i nie sprawiła mi żadnych problemów. Paski utrzymują się na zębach - nie zsuwają się z nich. Czas, przez jaki jednorazowo powinno się stosować paski wynosi od 10 do 30 minut. Jedynym problemem jaki może się pojawić w trakcie stosowania jest nadmierne wydzielanie śliny, ale po kilku domowych zabiegach można się do tego przyzwyczaić. O dziwo, w trakcie stosowania pasków nie odczuwałam żadnej nadwrażliwości zębów czy podrażnienia dziąseł. Producent twierdzi, że pierwsze efekty można zauważyć już po 2-3 aplikacjach i muszę się z tym zgodzić. Możliwe, że po prostu sama chciałam doszukać się efektów, ale w moim przypadku już po pierwszym zastosowaniu zauważyłam pewną różnicę. Zęby stały się delikatnie jaśniejsze i błyszczące. Po zakończeniu kuracji, trwającej 2 tygodnie zauważyłam, że moje zęby wybieliły się o jakieś dwa/trzy odcienie.  Myślę, że efekt może być różny u innych osób, stosujących paski, w zależności od ich naturalnego koloru zębów. Podsumowując, paski spełniają swoją rolę i uważam, że zdecydowanie są warte polecenia i wypróbowania :)


12 komentarzy:

  1. Ja i bez pasków nadmiernie sie ślinię. Fajnie ze efekty pojawiły sie juz w tak krótkim czasie

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam, ale u mnie nie zadziałały. nie poleciłabym ich.

    OdpowiedzUsuń
  3. przydałyby mi się takie paski:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. nie używałam. zastanawiam się czy by to działało

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam, moją pasją jest robienie szablonów tematycznych. Jeśli jesteś zainteresowana współpracą i chcesz mieć wymarzony szablon- bo przecież wygląd to wizytówka naszego bloga - zapraszam na mojego bloga ronniecreators.blogspot.com lub od razu napisz do mnie na e-maila: ronnietworzy@o2.pl ✎ Moje prace możesz zobaczyć w zakładce SZABLONY // PORTFOLIO. Jeśli jednak nie jesteś zainteresowana zmianą szablonu, to przepraszam za komentarz i życzę miłego blogowania. Pozdrawiam, Ronnie Weasley ✄

    OdpowiedzUsuń
  6. Obecnie nie potrzebuję wybielania zębów, ale kiedy zajdzie taka konieczność... będę pamiętała o tych paskach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że pojawiły się efekty. Już od jakiegoś czasu myślę nad wybieleniem zębów i muszę się wreszcie do tego zebrać

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Nie musisz reklamować swojego bloga, trafię do niego sama ;)